Homofobia to potężne straty dla każdego państwa. Bardzo wymierne straty...
Homofobia to potężne straty dla każdego państwa. Bardzo wymierne straty... Fot. Tomasz Bidermann / Shutterstock.com

Homofobia często jest powodowana troską o przyszłość państwa i narodu, bo szerzący ją ludzie obawiają się, iż przyzwolenie na związki jednopłciowe przyczyni się do obniżenia przyrostu naturalnego. Okazuje się jednak, że znacznie większe straty państwom przynosi sama homofobia. Rocznie może być to nawet 30 mld dolarów.

REKLAMA
Homofobia dla konserwatystów to synonim troski o przyszłość narodu, ale z danych opracowanych przez naukowców z Williams Institute przy University of California wynika, że rocznie homofobiczne narody mogą tracić miliardy dolarów. Wszystko przez trzy główne obszary, w których dyskryminacja generuje ogromne straty dla budżetu.
Pierwszy to dyskryminacja osób homoseksualnych, biseksualnych i transgenderycznych w miejscach pracy oraz systemie edukacji. Ci, którzy prowadzą do tego, że należącym do środowiska LGBT osobom trudniej znaleźć pracę i gorzej traktowane są w szkołach, odpowiedzialni są za to, że geje i lesbijki mogą gorzej zarabiać. To powoduje, iż znacznie niższe są płacone przez nich podatki, a państwo uboższe.
W wielu krajach świata homofobia przyczynia się również do tak poważnego wykluczenia społecznego, że część osób homoseksualnych zmuszonych jest do życia w ubóstwie. W związku z tym stają się beneficjantami wszelkiego rodzaju programów prowadzonych przez pomoc społeczną, które trawią przecież budżet każdego państwa.
Podobnie jak pomoc, której potrzebują ofiary dyskryminacji na tle orientacji seksualnej w związku z problemami zdrowotnymi. W przypadkach lepiej rozwiniętych państw dotyczy to przede wszystkim zdrowia psychicznego. Tam więc sporo należy inwestować w pomoc medyczną dla tych, których homofobia wpędza w depresję, czy skłania do prób samobójczych. W krajach słabiej rozwiniętych do problemu tego dochodzi też konieczność przeciwdziałania i leczenia HIV/AIDS.
logo
Fot. M.V. Lee Badgett/World Bank

Badania na temat wpływu homofobii na stan państwa prowadzone są pod egidą Banku Światowego. Z jego danych wynika, że w ostatnich latach jednym z największych przegranych na mapie światowej dyskryminacji były Indie. Tylko w ubiegłym roku kraj, który postanowił utrzymać obowiązywanie homofobicznego prawa wywodzącego się jeszcze z czasów kolonialnych, stracił przez to aż 30 mld dolarów.
Jednak autorka tych badań Lee Badgett podkreśla, że nawet w krajach, gdzie prawo gwarantuje szerokie równouprawnienie, ale inne jest podejście społeczeństwa do gejów i lesbijek, widoczne są niekorzystne dla państwa efekty. - Każdy kraj płaci za homofobię - ostrzega ekonomistka.

Źródło: WSJ.com / WorldBank.org