
Raper Sobota wrzucił na swój fanpage na Facebooku zdjęcie z rodzinnej wyprawy z żoną i synem. Fani, jak zwykle, zaczęli komentować. Tyle tylko, że tym razem posypały się skrajnie rasistowskie komentarze, bo części komentujących nie spodobało się, że partnerka rapera jest czarnoskóra. – To nie pierwszy raz, kiedy pojawiły się takie negatywne komentarze – jednak po raz pierwszy skala była tak duża – mówi Ewelina Marcinkowska z wytwórni StoproRap. Media natychmiast zaczęły dywagować, czy polski hip hop ma problem z rasizmem. Nie. To raczej kwestia szerzenia mowy nienawiści w internecie.
– Wszyscy w środowisku nagle udają zdziwienie i sprowadzają to, co spotkało Sobotę, do problemu rasizmu – dla mnie to dziwne, a momentami śmieszne. Po pierwsze, te osoby, które zamieściły rasistowskie komentarze na fanpage'u Soboty zachowują się tak, jakby nie wiedziały, skąd się wywodzi hip hop – mówi Maciej Dziedzic, bloger zajmujący się marketingiem muzycznym.

Jego zdaniem problem rasizmu istnieje raczej w polskim internecie, a nie rapie, a ten daje właściwie nieskrępowane możliwości wyrażania rozmaitych poglądów. Nawet, jeśli te poglądy wpisują się w mowę nienawiści. – Wrogie treści zaczynają wchodzić do języka potocznego, patologia staje się powszednia. Czas postawić temu tamę i tutaj rolę do spełnienia ma administracja publiczna, organizacje pozarządowe oraz media i ich odbiorcy – mówi Ewa Kulik-Bielińska, dyrektor Fundacji im. Stefana Batorego.
Hejterzy w internecie, nie rasizm w rapie – Faktem jest, że raperzy bardzo szanują swoich fanów, co widać na koncertach, spotkaniach, ale w internecie pozwalają im się zachowywać jak bandzie idiotów – wystarczy popatrzeć, co się dzieje choćby na youtubie – mówi Dziedzic. Dodaje też, że może pora, by środowisko hip hopowe zdecydowało się na działania bardziej konkretne, niż nagrywanie kolejnych utworów potępiających rasizm i nietolerancję. – To, co zdarzyło się na stronie Soboty, pokazuje raczej oblicze polskiego internetu, nie rapu – mówi Dziedzic.
Podobnego zdania jest Agata Całkowska, pomysłodawczyni cyklu "Hip hop klasycznie" w programie "Świat się kręci". – Słucham polskich raperów od lat 90. i na żadnej ze słuchanych przeze mnie płyt nigdy nie doszukałam się rasizmu, nie było go nigdy u Grammatika, Pezeta, Kalibra, Paktofoniki, Tego Typa Mesa, Fisza... – mówi Całkowska. Wielu muzyków otwarcie potępia rasizm – Liroy i Peja wsparli kampanię "Muzyka Przeciw Rasizmowi", a dziesiątki zespołów nagrały utwory na płyty "Hip Hop Rasizm Stop!".
Ewelina Marcinkowska
managerka Soboty
Z badań Centrum Badań nad Uprzedzeniami wynika, że aż 69 proc. Polaków nie chciałoby, żeby w Polsce mieszkało więcej osób innego koloru skóry. W ubiegłym roku do Zespołu ds. Ochrony Praw Człowieka w MSW wpłynęło 175 zgłoszeń o przestępstwach motywowanych nienawiścią, z czego 25 proc. to zdarzenia na tle ksenofobicznym wymierzone w cudzoziemców lub obywateli polskich, ale o innym pochodzeniu narodowym i etnicznym niż polskie.
– Polacy są rasistami. W naszym kraju jest także przyzwolenie społeczne na wyrażanie negatywnych opinii, na przykład, że Rom to Cygan, który jest brudny. Podobnie jest z Afrykanami, pod adresem których pada również wiele obraźliwych zdań – mówiła w audycji w radiowej Czwórce Anna Trylińska, prawnik ze Stowarzyszenia Interwencji Prawnej.
A Facebook na to... Równie bulwersująca, co rasistowskie komentarze pod adresem rodziny Soboty, jest polityka Facebooka dotycząca blokowania możliwości dodawania komentarzy.
– Sobota nie chce blokować żadnych komentarzy, bo jak sam mówi, zależy mu na prawdzie. Najbardziej go zbulwersowało to, że Facebook usunął jego odpowiedzi na rasistowskie komentarze, które pojawiły się pod zdjęciem jego rodziny. Nie zajęto się natomiast obraźliwymi, pełnymi nienawiści wpisami na temat jego żony i dziecka. W ten sam sposób odebrano mu prawo, żeby się bronić – mówi Marcinkowska.
Na ten sam aspekt uwagę zwraca Dziedzic.
Maciej Dziedzic
bloger zajmujące się marketingiem muzycznym
Pojawienie się w polskim hip hopie zespołów z prawicowym, a w niektórych przypadkach – skrajnie nacjonalistycznym, ksenofobicznym i rasistowskim przekazem, jest faktem, jednak to raczej marginalne zjawisko.
Maciej Dziedzic
bloger
Rap coraz popularniejszy Eksperci zwracają także uwagę, że hip hop, kiedyś niszowy, dziś jest coraz bardziej obecny w mainstreamie, a to sprawia, że słuchają go także przypadkowe osoby, często nie zdające sobie sprawy, skąd wywodzi się ta muzyka.
– Czy hip hop jest coraz popularniejszy? Cóż, on nigdy nie był mniej popularny, wystarczy przypomnieć hasło "Kupujcie polskie rap płyty". Ale o tym, że trafia do mainstreamu, świadczy choćby fakt, że nowa płyta Eldo "Chi" w pierwszym tygodniu po premierze była na pierwszym miejscu serwisu Olis – mówi Całkowska.
Maciej Dziedzic
bloger
– Mam wrażenie, że ludzie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji, jakie mogą wywołać podobne komentarze, a anonimowość w sieci tylko potęguje to zjawisko – konkluduje Ewelina Marcinkowska. Agata Całkowska apeluje jednak o trzeźwe spojrzenie na sprawę. – Zdjęcie Soboty z jego rodziną polubiły ponad dwa tysiące osób, nie przesadzajmy więc z tym rasizmem. Zawsze znajdzie się kilku idiotów. Może zazdroszczą mu pięknej żony?
