
Koniec z zasiłkowym eldorado w Wielkiej Brytanii? Brytyjczycy w sondażach mówią dość. Aż 150 tysięcy imigrantów otrzymuje wsparcie od państwa dla bezrobotnych. Rodzimi mieszkańcy Wysp chcą, by wprowadzono restrykcje, które określą kto może, a kto nie powinien dostać zasiłku dla bezrobotnych.
REKLAMA
Wielu Polaków wyjeżdża do Wielkiej Brytanii po to, by korzystać z uroków tamtejszego systemu socjalnego. Choć często osoby te nie mówią po angielsku, nie stanowi to żadnej przeszkody. Przyjeżdżają i przy drobnym wsparciu kogoś znajomego udają się do odpowiedniego urzędu, by pobrać zasiłek. Bez żadnych prób znalezienia pracy.
Brytyjczycy nie mają zamiaru dłużej się na to godzić. Aż 95 procent mieszkańców Wysp uważa, że tylko osoby mówiące po angielsku powinny mieć prawo do zasiłku. Jednak wiadomo, że sporo imigrantów nie potrafi komunikować się w tym języku, a w dużej mierze dotyczy to Polaków. Sondaż przeprowadził na zlecenie rządu ośrodek badawczy NatCen.
Trzech na czterech Brytyjczyków uważa, że aby imigranci z państw UE mogli korzystać z ich zasiłków powinni mieszkać na Wyspach trzy lata. Wiadomo jednak, że zdarzają się przypadki, że m.in. Polacy emigrują tam wyłącznie po to, by pobierać zasiłek.
Na razie opublikowano jedynie wyniki sondażu, który przedstawia jasno i klarownie, że Brytyjczycy chcą zmian w systemie socjalnym. Choć to na razie tylko badania, to mogą one mieć duży wpływ na programy wyborcze poszczególnych partii. Większe poparcie mogą uzyskać ci, którzy obiecają zmagać się z problemem imigrantów przyjeżdżających na Wyspy tylko po to, by „zabierać Brytyjczykom socjal”.
150 tysięcy imigrantów, to zaledwie 10 procent grupy osób pobierającej zasiłki. Jednak są oni łatwym celem w nadchodzących w przyszłym roku wyborach parlamentarnych. To dlatego, że mieszkańcy Wysp nie widzą uzasadnienia dlaczego mieliby wypłacać zasiłki ludziom, którzy nawet nie mówią w ich języku. Dlatego kwestia ograniczenia "benefitów" dla imigrantów może okazać się jednym z głównych punktów przyszłorocznych kampanii wyborczych.
źródło: "The Daily Mail"
