Fiskus walczy z osobami, które po odliczeniu VAT-u wykorzystują służbowy samochód do celów prywatnych
Fiskus walczy z osobami, które po odliczeniu VAT-u wykorzystują służbowy samochód do celów prywatnych Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Fiskus nie zamierza przymykać oczu na proceder wykorzystywania służbowych samochodów, od których odliczono pełną kwotę VAT, do celów prywatnych. Dlatego skarbówka wysyła w teren swoich kontrolerów, którzy odwiedzają np. znajdujące się przy supermarketach parkingi, by wyłapywać tam nieuczciwych obywateli. – Podstawową zasadą przy pełnym odliczeniu podatku jest wyeliminowanie możliwości użytku prywatnego pojazdu – przypomniało Ministerstwo Finansów.

REKLAMA
O parkingowej ofensywie fiskusa napisał „Puls Biznesu”. Z jego ustaleń wynika, że wysłannicy skarbówki wyjątkowo chętnie odwiedzają okolice centrów handlowych w weekendy, kiedy wiele osób robi rodzinne zakupy.
– Na parkingu przy supermarkecie pojawiają się przedstawiciele organów skarbowych i pieczętują drzwi aut oznakowanych w sposób pozwalający przypuszczać, że są samochodami firmowymi. Potem czekają na ich właścicieli czy kierowców, żeby sprawdzić, czy nie przyjechali na prywatne zakupy, np. z dziećmi – napisał „Puls Biznesu”.
Ministerstwo Finansów zapewnia, że kontrole są prowadzone zgodnie z zapisami Ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz Ordynacją podatkową. Działania urzędników budzą jednak wątpliwości niektórych ekspertów.
– Resort uważa, że w takich przypadkach przedsiębiorca nie miał prawa do pełnych odliczeń od samego początku, od kiedy takie uprawnienia nabył, a nie od chwili, gdy doszło do naruszenia ich warunków i powinien zwrócić pieniądze. Czyli kara działa wstecz, a to jest nadinterpretacja – zauważył Michał Borowski z Business Centre Club.

źródło: "Puls Biznesu"