
Chiński milioner Chen Guangbiao zaprosił bezdomnych z Nowego Jorku na lunch do luksusowej restauracji, by zademonstrować w ten sposób swoją troskę o ubogich ludzi. W czasie spotkania gościom serwowano m.in. tuńczyka zapiekanego w sezamie oraz filety wołowe z jagodami w świeżej śmietanie bądź ziemniakami i fasolką. W czasie posiłku Guangbiao zabawiał bezdomnych magicznymi trikami oraz zachęcał do wspólnego śpiewania piosenki „We Are the World”.
REKLAMA
Na środowym lunchu w nowojorskiej restauracji The Loeb Boathouse Central Park zjawiło się 250 bezdomnych ze schroniska New York City Rescue Mission. Chętnych do skorzystania z zaproszenia, jakie milioner opublikował w nowojorskiej prasie, było więcej, ale na miejscu okazało się, że lokal nie pomieści aż tylu gości.
Większość bezdomnych była zachwycona gestem Guangbiao, niemniej cześć z nich nie kryła rozczarowania tym, że filantrop wycofał się z zamiaru ofiarowania każdemu gościowi 300 dolarów. Milioner zaczął wprawdzie rozdawać pieniądze, ale przedstawiciele schroniska przekonali go, by wpłacił je na konto ośrodka. Obawiali się bowiem, że gotówka zostanie wydana na narkotyki i alkohol.
– Pan Chen zgodził się przekazać schronisku 90 tys. dolarów – powiedziała Michelle Tolson z New York City Rescue Mission. Majątek Guangbiao, który jest potentatem branży recyklingowej, szacuje się na kilkaset milionów dolarów („Forbes” mówi o 400 mln, inne źródła nawet o 800 mln).
źródło: BelfastTelegraph.com.uk
