
Sir Elton John, który zamierza poślubić swojego partnera Davida Furnisha, stwierdził, że Jezus wspierałby koncepcję małżeństwa homoseksualnego. – Gdyby Jezus Chrystus żył dzisiaj, to nie wyobrażam sobie, by jako chrześcijanin i wielka postać mówił, że to się nie może wydarzyć – powiedział piosenkarz.
REKLAMA
John, którego cytuje The Guardian, zauważył, że Jezus skupiał się na miłości, współczuciu i wybaczaniu, starając się przy tym łączyć ludzi. Według niego właśnie na tym powinni się opierać chrześcijanie. Piosenkarz zaznaczył, że przepisy, które obligują katolickich księży do życia w celibacie, a protestanckim duchownym zabraniają zawierania homoseksualnych ślubów, są „stare i głupie”.
John dodał jednak, że jest zachwycony papieżem Franciszkiem, który pokazał, że w chrześcijaństwie chodzi przede wszystkim „o miłość i inkluzywność”. W listopadzie John będzie koncertował w Europie Wschodniej i Skandynawii. Odwiedzi m.in. Polskę (5 listopada ma wystąpić w Krakowie), Białoruś i Rosję.
Przy okazji wizyty w Petersburgu piosenkarz zamierza się spotkać z Władimirem Putinem, by porozmawiać z nim o trudnej sytuacji rosyjskich homoseksualistów, w których ma uderzać prawo zakazujące propagowania „nietradycyjnych zachowań seksualnych”.
źródło: The Guardian
