Fot. Oleg Gekman/shutterstock.com

Stylizować, golić czy zapuszczać brodę? A może tylko skracać? Ten męski atrybut stał się dla Panów sposobem na wyrażenie swojej osobowości, podobnie jak fryzura i styl ubierania. To znak rozpoznawczy. Sprawdź jak o niego dbać, zobacz jak wyglądałyby ikony popkultury bez swojego zarostu i wygraj nagrody od marki Philips w naszym konkursie!

REKLAMA
Bujny zarost wrócił do łask jakiś czas temu i ten trend wciąż ma się znakomicie. Choć niektórzy od czasu do czasu wieszczą koniec "mody na brody", to wciąż niewiele na to wskazuje. Krąg Panów, którzy postanowili się nie golić, szybko się poszerza a najlepiej widać to na ulicach Warszawy, która jest mekką trendsetterów i hipsterów.
Tablet w ręku i bujna broda - atrybuty prawdziwego mieszczucha?
To ponoć od nich zaczął się sezon na noszenie brody, jako przeciwwagi dla gładkich i wykremowanych policzków „białych kołnierzyków”. Albo - tu zdania są podzielone - ta moda napłynęła do nas z Hollywood. Brodaci Brad Pitt, Ben Affleck i George Clooney, czyli kultowe gwiazdy kina, zerkają na nas z okładek magazynów dla Panów. Brodaczy zatrudniły w swoich kampaniach reklamowych największe marki modowe, a Panowie z bujnym i wypielęgnowanym zarostem zawadiacko uśmiechają się z billboardów, reklamówek i sesji zdjęciowych w kolorowych pismach.
Zobacz pełną galerię (2)
Zobacz pełną galerię (2)
George Clooney w wersji z brodą
A przecież jeszcze nie tak dawno brody były zarezerwowane dla starszych Panów i mężczyzn, których nie bardzo stać na zakup maszynki do golenia. Oraz obowiązkowo - dla postaci historycznych. Wyobraźcie sobie bowiem, jak bez brody wyglądaliby Darwin, Fidel Castro, Lenin albo chociaż Gimli z tolkienowskiej trylogii „Władca Pierścieni”?
Hugh Laurie
Hugh Laurie

Chuck Norris
Chuck Norris

Karol Darwin
Karol Darwin

Abraham Lincoln
Abraham Lincoln

Co ona w sobie ma? Ponoć broda dodaje mężczyźnie dojrzałości i powagi. Oraz testosteronu - przynajmniej w świadomości Panów - którzy są przekonani, że z brodą wyglądają bardziej męsko. Prawda? Prawda. Ale tylko pod warunkiem, że zarost jest zadbany i równo przystrzyżony. Gęsta plątanina włosów, z których każdy wystaje w inną stronę, uroku wcale nie dodaje. O brodatych mężczyznach mówi się, że są bardziej inteligentni, kompetentni i godni zaufania. Dowód? Sprawdźcie poniżej, wyniki są intrygujące:
Jednak zapuszczenie brody to wcale nie jest prosta sprawa. Jeszcze bardziej problematyczne jest utrzymanie jej w nienagannym stanie. Na początku trzeba podjąć ważną decyzję: krótki i przystrzyżony kilkudniowy zarost? czy może długa i gęsta broda zasłaniająca pół twarzy? Zarówno w pierwszym jak i w drugim wypadku będzie robić wrażenie tylko, jeśli jest wypielęgnowana i równo przystrzyżona!

Maszynki w ruch!
W tym zdecydowanie pomoże nagroda w konkursie, który dla Was przygotowaliśmy. Do wygrania supernowoczesny, pierwszy na świecie trymer do brody z prowadnicą laserową pomagającą mężczyznom zaplanować i perfekcyjnie wykonać dowolne strzyżenie zarostu. Beard Trimmer 9000 to nowość od firmy Philips, która wygląda trochę jak gadżet z Gwiezdnych Wojen. Wyświetla wyraźną, czerwoną linię światła na policzku, linii szczęki lub szyi - dokładnie w miejscu przycięcia włosów. To pozwala uzyskać idealnie precyzyjne i symetryczne strzyżenie zarówno przy trzydniowym zaroście, jak i pełnej brodzie. W jakie funkcje jest jeszcze wyposażony? Poczytacie tutaj, a laserowy gadżet, który jest do wygrania w konkursie, od Philipsa możecie zobaczyć poniżej:
Zobacz pełną galerię (4)
Pierwszy na świecie trymer do brody z prowadnicą laserową Beard Trimmer 9000 to nowość od firmy Phillips


Zapoznaj się z Regulaminem konkursu