
Nie samą muzyką człowiek żyje. Oto subiektywny przegląd tego, czym można zająć sobie miło czas, ręce, głowę podczas wizyty w Gdynia-Kosakowo.
REKLAMA
1. Dziady
Czy Mickiewicza, naszego najważniejszego polskiego poetę, można czytać w sposób popkulturowy? No jasne! Pod warunkiem, że będą to "Dziady" w interpretacji Rychcika. Radosława Rychcika. Niezły agent. Podczas tegorocznego Openera będziecie mogli być świadkami cudów, cudeńków. Przedstawienie miało swą premierę w Teatrze Nowym w Poznaniu i już jest na liście 25 najważniejszych spektakli w Polsce. Ta wersja "Dziadów" to przede wszystkim swoboda w podejściu do treści i formy, oraz dyskusja z teatralnymi inscenizacjami. Bo na tym festiwalu mogą one przekroczyć wszelkie granicę. I dobrze. W końcu to OPENer, czyli tolerancja i wolność. Kiedy? Więcej pod tym linkiem.
2.#chicagoGirl. Facebookowa rewolucja
To jest dopiero dokument! Według mnie jeden z najważniejszych. O Twitterze i Facebooku, czyli o nas. Do obejrzenia w ramach AlterKino na Openerze. To film także o wojnie, która we współczesnym świecie nadal ma się dobrze, a bohaterką jest 19-latka, dla której odległości to żadne bariery w próbie udzielania wsparcia. Film, który jest esencją współczesnego świata. Ala’a Basatneh to charyzmatyczna dziewiętnastolatka, która od 2011 roku za pomocą własnego laptopa pomaga w koordynacji rewolucji w Syrii. Urodziła się w Damaszku, ale jako dziewczynka wyjechała z rodzicami do Stanów Zjednoczonych i mieszka obecnie na przedmieściach Chicago. Działa za pomocą mediów społecznościowych, które okazują się ważnym czynnikiem wspierającym syryjską rewolucję.
3. Pożar w burdelu
Autorami kultowego już cyklu są Maciej Łubieński i Michał Walczak. A na Openerze będzie tak: Burdeltata postanowił odpocząć od Warszawy i rozniecić Pożar w Gdyni. Burdel artystyczny jako Brothel on fire jedzie na Open'era świadczyć usługi muzyczne, leczyć złamane serca, uprawiać wolną miłość. Bierzemy ze sobą gitary, bębny, obsceniczną księgę Kolberga, herę, kokę i LSD - czytamy zapowiedzi chłopaków na Facebooku. Trzymać za słowo nie musimy. My to wiemy, że będzie ogień. Największy. Kto się na PwB nie wybierze ten gapa. Psss - mamy nadzieję, że będzie na scenie także Michał Górczyński - prawdziwy kozak.
4. Biblioteka
Komu się nudzi, niech idzie poczytać książki. W festiwalowej bibliotece obowiązuje tylko jedna zasada - macie się dobrze bawić. Zaczytać, zagadać. Otwarta dla wszystkich. Dla tych, co będą w kaloszach, boso czy trampkach. Tych pod krawatem, jak i bez. Po prostu dla wszystkich. Dzięki wydawcom, którzy odpowiedzieli na apel o zapełnienie półek festiwalowej biblioteki, będzie okazja naprawdę nieźle... poczytać. I spotkać. Wybitnych. 3 lipca - Sylwia Chutnik, 4 lipca - Ignacy Karpowicz, 5 lipca - Małgorzata Rejmer. Zawsze o 16.30.
5. Zimowa Podróż
To przedstawienie popełniła Maja Kleczewska. Zbrodnia artystycznie doskonała. Zimowa Podróż była najgłośniejszą premierą teatralną zeszłego roku. I teraz, będzie można ją zobaczyć na Openerze. Tekst austriackiej noblistki Elfriede Jelinek, nagrodzony jedną z najbardziej prestiżowych niemieckich nagród teatralnych – Mülheimer Dramatikerpreis za rok 2011 to utwór autobiograficzny, który został w przedstawieniu Kleczewskiej skonfrontowany z medialnymi sprawami Nataschy Kampusch i Elisabeth Fritzl. Mocne! Bardzo. Jacek Wakar pisał: - Maja Kleczewska zabiera nas do piekła, zderzając liryzm z okrucieństwem. Piękne, choć przerażające przedstawienie. Lepszej rekomendacji nie trzeba. Idźcie, jak tylko zdrowie wam na to pozwoli.
