
Marta Kaczyńska nie wyobraża sobie, by PiS mogło rozpocząć współpracę z Januszem Korwin-Mikkem. – Moim zdaniem jego inicjatywa to wyjątkowo szkodliwy, proputinowski folklor polityczny. Nie wyobrażam sobie jakichkolwiek aliansów PiS z tym ugrupowaniem – powiedziała Kaczyńska „Polsce the Times”.
REKLAMA
Córka Lecha i Marii Kaczyńskich pokłada jednak wielkie nadzieje w postulowanym przez PiS zjednoczeniu prawicy. Według niej prawica powinna „grać do jednej bramki”.
– Zwłaszcza jeśli mowa o wyborach, co do których nie można mieć pewnego zaufania. Wiemy, co działo się przy okazji liczenia głosów w trakcie wyborów do europarlamentu – powiedziała Kaczyńska „Polsce the Times”.
Jej zdaniem prawica powinna odłożyć na bok partykularne interesy i postawić na PiS, bowiem partia Jarosława Kaczyńskiego ma dużą szansę na zdobycie władzy. – Myślę, że program PiS, podejście Jarosława Kaczyńskiego do uprawiania polityki oraz stałość jego poglądów przez ostatnie 20 lat nobilituje tę partię, by sięgnęła po władzę – oznajmiła Kaczyńska.
Kaczyńska zauważyła przy tym, że w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego PiS osiągnęło lepszy wynik niż w 2009 roku. – Można to poczytywać za sygnał, że Polacy nie dają się już zwodzić nawet najbardziej promowanym autorytetom, są zdolni do samodzielnej oceny rządzących i być może w kolejnych wyborach opowiedzą się za uzdrowieniem sytuacji w kraju – stwierdziła.
źródło: "Polska the Times"
