
Pewna firma o światowym zasięgu sprawdziła, gdzie ludziom żyje się najlepiej. Projekt nazwali "Szczęśliwe Miasta" a ich wyniki zaskoczyły... świat! Warszawę kocha aż 91 procent mieszkańców! Bijemy Paryż i Chicago.
Twoje szczęśliwe liczby Co nam badania przeprowadzone przez firmę Lafarge mówią? Przede wszystkim dużo o nas samych i naszym mieście. Dowiadujemy się, że aż 91 procent mieszkańców Warszawy jest z mieszkania w niej zadowolonych! Identyczny wynik ma Barcelona. O jeden procent więcej zadowolonych mieszkańców ma Madryt. Najgorzej w zestawieniu wypada natomiast… Paryż!
Co sprawia, że aż 91 procent warszawiaków czuje się w tym mieście dobrze? Przede wszystkim fakt, że mamy tu - jak mawiał klasyk - predyspozycje. Na przykład te zawodowe. Aż 51 procent uważa, że w Warszawie łatwiej o znalezienie zatrudnienia oraz łatwiej jest zrobić karierę. 31 procent ankietowanych czuje się w Warszawie szczęśliwa, ponieważ Warszawa jest piękna. Coraz piękniejsza. I do tego nie ma żadnej wątpliwości! Pociągająca w tym mieście jest także jego historia.

Z kolei 28 procent z nas chwali sobie rozrywkę i komunikację. 15 procent zwraca także uwagę na fakt, że dzieci dorastające w Warszawie mają lepsze warunki. O zdanie najlepiej zapytać urodzonego warszawiaka. Piotr z agencji PR potwierdza, ze w stolicy żyję się naprawdę dobrze:
Piotr z Warszawy

No dobrze, ale jak wypadają na tle Warszawy inne miasta, które brały udział w rankingu ? Mieszkańcy Rio uważają, że są szczęśliwi przede wszystkim dzięki pięknu swojego miasta (67 procent). Paryż natomiast chwali sobie najbardziej komunikację (47%). Mieszkańców Bombaju uszczęśliwia praca (60%). Madryt cieszy się najbardziej z możliwości rozerwania się (50%). Algier jest miastem szczęśliwym, dzięki dobrym warunkom dla dzieci (odpowiedziało tak 42%).
Dobrze wygląda także ten wynik - 93 procent uważa, że Warszawa jest miastem rozwijającym się. Wyprzedzamy pod tym względem Barcelonę (88%), Madryt (79%), Paryż (70%).
Kto najbardziej narzeka? Paryżanie! Im się nie podobają nie tylko warunki mieszkaniowe (2% zadowolonych), ale także warunki dla dzieci (3%).

Warszawo ma, zmieniaj się! Warszawa zmienia się na lepsze. To jest fakt, którego nawet zagorzały przeciwnik tego miasta podważyć nie może. Tu nie trzeba specjalistycznych badań, nie trzeba też być po kierunku związanym z architekturą. Wystarczy wyjść na ulice, aby dostrzec, jak pięknieje Warszawa. Motorem napędowym dobrych zmian było na przykład Euro 2012. Dzięki mistrzostwom prawa strona Wisły wzbogaciła się o ważny punkt w przestrzeni miejskiej - Stadion Narodowy. Michał Wąsowski, dziennikarz naTemat.pl i warszawiak z urodzenia przyznaje, że nowy Stadion dał mieszkańcom naprawdę wiele:
Michał Wąsowski, dziennikarz Natemat.pl

Grzegorz Piątek, krytyk architektury, Prezes Fundacji Centrum Architektury

Efekt domina Na nowo zagospodarowana przestrzeń, czy mówimy o skwerach, placach czy nowych lokalach gastronomicznych, powoduje, że w jej okolicy powstają kolejne punkty ważne dla mieszkańców. Tak było z wspomnianym już Stadionem Narodowym. Nowa arena spowodowała, że w jej pobliżu otworzył się popularny Temat Rzeka, w tym roku zaś Plażowa. Jednocześnie ten rejon Pragi zaczyna być mocną konkurencją dla Saskiej Kępy. Dobrej rywalizacji z której wyniknąć może tylko jedno - więcej dobrych miejsc.

Tomasz Sobierajski, socjolog miasta, Uniwersytet Warszawski.

Michał Wąsowski, dziennikarz Natemat.pl
Złe (dobre) wyniki? Z czego jesteśmy najmniej zadowoleni? Okazuję się, że najbardziej przeszkadza nam zanieczyszczenie środowiska. Aż 47 procent z ankietowanych uważa, że to duży minus mieszkania w stolicy Polski. Zaraz za zanieczyszczonym powietrzem jest hałas (42%) oraz - co bije najbardziej po oczach - poczucie braku bezpieczeństwa. Aż 31 procent biorących udział w badaniu wskazało to, jako problem. Są to oczywiście wyniki złe, ale… nie jesteśmy odosobnieni. Mieszkańcy miast, którzy wzięli udział w badaniu zwracają uwagę na te trzy aspekty, jako najbardziej “przeszkadzające”. Jest to zatem problem światowy, a nie dotyczący tylko polskiej stolicy.

Wnioski? Warszawa, chociażby na przestrzeni ostatnich 10 lat, zmieniła się na lepsze. Idziemy w dobrym kierunku. Możemy, powinniśmy być dumni z Warszawy. Dziś nie jest zaściankiem wśród dużych miast Europy. Czy świata. W 2014 roku możemy śmiało powiedzieć, że jest wizytówką, dobrą, i coraz lepszą. Wszystkim nam należą się gratulacje. Robimy kawał dobrej roboty!
Badania opinii zostały przeprowadzone na grupie 5445 respondentów w okresie od sierpnia 2013 do czerwca 2014 roku. Objęły Warszawę, Barcelonę, Madryt, Paryż, Chicago, Rio de Janeiro, Bombaj, Algier oraz Chongqing. Dlaczego te miasta, i dlaczego brakuje tu Berlina czy chociażby Nowego Jorku? Przedstawiciele Lafarge wyjaśnili podczas konferencji, że takich dobór wynika z obecności firmy w tych miastach. Badanie przeprowadzono przez internet.
