
Wyobraź sobie swój dzień. Wstajesz rano, ogarniasz się, jesz śniadanie, pijesz kawę, wychodzisz do szkoły, pracy, w międzyczasie jesz lunch, idziesz pobiegać, może skoczysz do kina. Wyobraź sobie swój komputer. Pracujesz, uczysz się, szukasz informacji. Wyobraź sobie dzień bez wyszukiwarki google...
Odkąd przed pięcioma stuleciami Gutenberg skonstruował nowoczesną prasę drukarską, dzięki czemu wszelkiego rodzaju publikacje stały się tańsze i powszechniej osiągalne, żaden inny wynalazek nie zrewolucjonizował dostępu do informacji w takim stopniu jak wyszukiwarka Google.
Spokojnie, to tylko ćwiczenia. Wikipedia wyłączyła dziś całą swoją anglojęzyczną stronę w proteście przeciwko dwóm ustawom, które zamierza wprowadzić amerykański kongres. Nowe prawo, mające walczyć z piractwem w internecie, w praktyce może oznaczać ograniczenie wolności – zdaniem Wikipedii Zapisem, który budzi spore kontrowersje jest np. pomysł, aby strony uznane za powielające cudze treści, nie mogły być obsługiwane przez wyszukiwarki. Ponieważ większość z nas korzysta z amerykańskiej wyszukiwarki Google, nasz dostęp do niektórych stron zostałby ograniczony. Z Wikipedii na całym świecie korzysta miesięcznie 400 milionów ludzi. W 200 różnych językach można w niej znaleźć 20 milionów haseł. Dużo?
Dzień bez google? To byłby dobry dzień. Dzień z prawdziwą encyklopedią.
Co stałoby się z miliardem użytkowników, gdyby na jeden dzień, na 24 godziny, 1440 minut, wyłączono google.com? - Stałoby się coś dobrego- mówi NaTemat pisarz, prof. Michał Komar - Ci, którzy szukają w Internecie wiarygodnych informacji, wróciliby do encyklopedii. Byłoby super, gdyby młodzi ludzie zaczęli czytać książki. Ciemniejszą wizję snuje z kolei dziennikarz Polityki, Edwin Bendyk.
Gdyby google zniknął na dobę, okazałoby się, że jesteśmy zupełnie bezradni
Google stał się, według Bendyka, stałym elementem informacyjnej infrastruktury zarówno prywatnej, jak i publicznej - Wyszukiwarka jest bardzo ważna dla całych gospodarek i nie ma konkurencji, której odruchowo szukalibyśmy, gdyby google się wyłączył Na takiej przerwie w dostępie do informacji mocno zyskałby facebook - którego wykorzystywalibyśmy do osobistej komunikacji. -ale gdyby nagle padły dwa te portale, ludzie nie potrafiliby utrzymać relacji.
Wyłączenie google to byłaby oczyszczająca głodówka, pogłoski o końcu świata okazałyby się przedwczesne
Redaktor naczelny przekroju, Roman Kurkiewicz uważa, że wyłączenie wyszukiwarki na dobę dobrze zrobiłoby jej użytkownikom. Przerwa byłaby jak wycieczka do lasu, pozwoliłaby nabrać dystansu. -Nic by się nie stało, żadnych żywotnych, zdrowotnych uszczerbków.

