
Dariusz K., któremu prokuratura postawiła zarzut spowodowania pod wpływem środków odurzających wypadku ze skutkiem śmiertelnym, zaproponował poręczenie majątkowe w wysokości pół mln zł zamiast aresztu.
REKLAMA
Reporterzy tvp.info ustalili, że muzyk, chcąc za wszelką cenę uniknąć aresztu, zaproponował wysokie poręczenie majątkowe, gotów był także poddać się zakazowi opuszczania kraju i dozorowi policyjnemu.
W niedzielę Dariusz K., znajdując się pod wpływem narkotyków, śmiertelnie potrącił 63-letnią kobietę. Muzyk wjechał na czerwonym świetle na przejście dla pieszych.
Na razie Dariusz K. nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Odmówił też złożenia wyjaśnień. Mężczyźnie grozi do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło:
rmf24.pl
rmf24.pl
