Rząd odwołał Rok Rosji w Polsce
Rząd odwołał Rok Rosji w Polsce Fot. Jędrzej Nowicki / AG

Rok Polski w Rosji i Rok Rosji w Polsce nie odbędą się. – W związku z sankcjami UE za naruszenie integralności terytorialnej Ukrainy plany przeprowadzenia Roku Polski w Rosji i Rosji w Polsce będą odłożone. I to na długo – stanowczo zapowiedział szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

REKLAMA
Związane z obchodami uroczystości miały się rozpocząć w styczniu 2015 roku, jednak w związku w rozwojem sytuacji na Ukrainie wszystkie przygotowania zostały wstrzymane. Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska tak skomentowała decyzję Rady Ministrów: - Spotkania artystów i publiczności mają łączyć, a nie dzielić. Tymczasem w obecnej napiętej atmosferze nie ma warunków do dialogu – poinformowała.
Nie wszyscy podzielają to stanowisko. – Mimo że głęboko nie aprobuję tego, co Rosja robi dziś na Ukrainie, to jestem za tym, żeby ten rok się odbył, choć bez oficjałek, nie jako impreza państwowa, ale jako spotkanie artystów – uważa reżyser Krzysztof Zanussi.
Z kolei aktor Daniel Olbrychski zdecydowanie popiera decyzję o odwołaniu obydwu imprez. –Jeszcze w maju środowiska artystyczne namawiały premiera, by poczekał, aż Rosja się zmityguje. Teraz już nie ma na co czekać. Także dlatego, że i artyści rosyjscy, i znaczna część Rosjan popiera działania Putina na Ukrainie – powiedział „Rz".
Przypomnijmy, że jeszcze niedawno rząd zapewniał, że Roku Rosji nie odwoła. Tłumaczono wówczas, że "dyplomacja kulturowa" też jest istotna i nie można mieszać spraw kultury z polityką.
Źródło: rp.pl