
Sławomir Opala nie żyje. Pierwowzór "Despera" z głośnego serialu "Pitbull" popełnił samobójstwo, o czym poinformowała na Facebooku jego rzeczniczka.
Opala to były funkcjonariusz wydziału zabójstw Komendy Stołecznej, który o kulisach swojej pracy opowiadał m.in. w dokumencie "Prawdziwe Psy" Patryka Vegi. Znany z tej tematyki reżyser rozszerzył potem jego historię – tak powstał serial "Pitbull". Główny bohater Sławomir "Despero" Desperski, w którego wcielił się Marcin Dorociński, był wzorowany właśnie na nim.
Fani serialu wiedzą, że życie "Despera" nie było krystalicznie czyste. Podobnie Sławomira Opali, który w 2011 roku został aresztowany przez CBA. Zarzucano mu powiązania z mafią pruszkowską, udział w grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, nielegalne posiadanie broni i przyjmowanie korzyści majątkowych.
W jego obronie stanął Patryk Vega, który uważał, że takie oskarżenia są absurdalne. Zdradzał, że policjant od lat "nie śmierdział groszem". Przestępcze powiązania, o które go oskarżano, miał trwać latami, ale sam zainteresowany nie przyznawał się do winy i utrzymywał, że jest niewinny. Mimo to zdecydował się dobrowolnie poddać karze, żeby nie ciągać się po sądach. W więzieniu siedział 2,5 roku.
– Poświęcamy swoje życie prywatne po to, żeby taki jeden bandzior z drugim wiedział, że nie robi pewnych rzeczy bezkarnie. Zawsze może ktoś o 6 rano w drzwi zapukać, a jak na pukanie się nikt nie odezwe to te drzwi wypierdolić. Granica jest tak rozmyta, że określić jej linię może albo Twoja własna moralność, albo prawomocny wyrok sadu – mówił.
Po wyjściu z więzienia w rozmowie z Onetem zdradzał smutny obraz swojego aktualnego życia.
Sławomir Opala
Niedawno okazało się także, że Opala pojawił się w nowym filmie Patryka Vegi "Służby specjalne".
We wspomnianym wywiadzie dla Onetu powiedział też, że w swoim życiu drugi raz już zamknąć się nie da.
