
I nie tylko dania. Oferta krakowskiego przewodnika obejmuje także lokale usługowe. Co i ile zyskamy?
REKLAMA
Kraków na plus
Dwa tygodnie temu pisałem o warszawskim przewodniku "GoOut", który zyskuje sobie fanów z bardzo prostego powodu. Wystarczy wybrać się z osobą towarzyszącą lub w większym gronie do jednej z opisanych w nim restauracji i za jedno tańsze z dwóch, dwa z czterech lub trzy z sześciu zamówionych dań płaci się tylko 1 złotówkę. W praktyce oznacza to, że mamy kolację o połowę tańszą! Okazuje się, że przewodnik na bardzo podobnych warunkach ma też Kraków. "Karta na plus" działa od 2009 roku i ma się bardzo dobrze, a co za tym idzie - dobrze mają się mieszkańcy miasta i turyści z przewodnika korzystający.
Dwa tygodnie temu pisałem o warszawskim przewodniku "GoOut", który zyskuje sobie fanów z bardzo prostego powodu. Wystarczy wybrać się z osobą towarzyszącą lub w większym gronie do jednej z opisanych w nim restauracji i za jedno tańsze z dwóch, dwa z czterech lub trzy z sześciu zamówionych dań płaci się tylko 1 złotówkę. W praktyce oznacza to, że mamy kolację o połowę tańszą! Okazuje się, że przewodnik na bardzo podobnych warunkach ma też Kraków. "Karta na plus" działa od 2009 roku i ma się bardzo dobrze, a co za tym idzie - dobrze mają się mieszkańcy miasta i turyści z przewodnika korzystający.
Program Karta Na Plus jest systemem rabatowym obejmującym ponad 250 firm w 6 działach - Kulinaria, Rozrywka, Kultura i sztuka, Wypoczynek, Usługi, Zakupy. Są to głównie firmy z Krakowa, ale także z jego najbliższych okolic i Podhala. Każda z firm biorących udział w programie oferuje użytkownikom Karty indywidualne promocje. Pierwsza wizyta w konkretnym punkcie to najczęściej promocja typu "2 za 1" lub 50% zniżki. W przypadku restauracji promocja brzmi najczęściej następująco: kup jedno danie główne, a drugie otrzymasz za 1 złoty.
Wyciąg, optyk, fryzjer
Anna Piotrowska - pomysłodawczyni przewodnika zdradza mi coś jeszcze. Krakowski przewodnik sprawia, że tanio nie tylko zjemy, ale skorzystamy z wyciągów narciarskich. A to już jest oferta naprawdę ciekawa:
Anna Piotrowska - pomysłodawczyni przewodnika zdradza mi coś jeszcze. Krakowski przewodnik sprawia, że tanio nie tylko zjemy, ale skorzystamy z wyciągów narciarskich. A to już jest oferta naprawdę ciekawa:
Karta Na Plus to nie tylko restauracje, ale również wyciągi narciarskie (drugi karnet dzienny za 1 zł), gabinety kosmetyczne, pensjonaty, fitnessy, siłownie, a także teatry, kina, filharmonia, muzea (np. wszystkie oddziały Muzeum Narodowego w Krakowie). Są też dentyści, optycy, fryzjerzy, jubilerzy, sklepy sportowe. Wszędzie możemy zaoszczędzić od kilkunastu do kilkuset złotych.
Plusem krakowskiego przewodnika jest także fakt, że nie wymagane są żadne dodatkowe formalności, jak rejestracja czy zbieranie punktów, co bardzo usprawnia korzystanie z usług. Zatem, kto wybiera się do Krakowa, niech koniecznie zakupi właśnie "Kartę na plus".
