
– Miałem wrażenie, że w każdym urzędzie jestem śmiertelnym wrogiem państwa – napisał na swoim profilu na Facebooku Piotr Tymochowicz. Znany ekspert od wizerunku postanowił opuścić Polskę, w której jak twierdzi, nigdy nie czuł się jak w domu.
Piotr Tymochowicz od lat był cieniem polskich polityków oraz dbał o to, aby oni z tego cienia wychodzili. Marian Krzaklewski, Michał Kamiński, Stanisław Tymiński czy Janusz Palikot, to tylko niektóre z nazwisk, z którymi współpracował. Dla wielu, najbardziej spektakularnym "sukcesem" wizerunkowym pozostaje jednak stworzenie „niechłopskiego” wizerunku Andrzeja Leppera.

W facebookowym wpisie zatytułowanym "Goodbye Poland", Tymochowicz poinformował, że rozstaję się z Polską, ale nie rozstaję się ze swoimi przyjaciółmi, swoimi projektami, marzeniami i przedsięwzięciami. Zapowiada, że dalej będzie je realizował je na całym świecie, również w Polsce.
Piotr Tymochowicz

Znany ekspert pisze również, że miał wrażenie, że w każdym urzędzie jest "śmiertelnym wrogiem państwa, że optymizm i uprzejmość jest nie znanym, a raczej potępianym powszechnie stanem ducha". Zapowiada, że zamierza zabrać za granicę również swoich rodziców.
Swój wpis kończy słowami: – Życzę Wam Wszystkim, aby Polska była dla Was bardziej niż dla mnie przyjaznym miejscem, abyście znaleźli to wszystko co dla Was najbardziej wartościowe i cenne – czytamy.
