
Turyści ją kochają, część mieszkańców stolicy Polski - nie. Emocji tyle, ile kolorów ma popularna Tęcza. Znów odbudowana, już wczoraj cieszyła… niektórych oczy.
Wczoraj po południu zakończyła się naprawa słynnej już na cały kraj i świat - Tęczy. Artystyczna instalacja, która stoi na warszawskim Placu Zbawiciela, została podpalona tydzień temu przez dwóch sprawców. Ile Tęczy spłonęło? Około czterech metrów kolorowej instalacji, która składa się ze sztucznych kwiatów.
Michał Wąsowski
Będąc wczoraj na Placu Zbawiciela można było zauważyć, że Tęcza znów, w pełnej swej okazałości, zdobi popularne miejsce wśród turystów. Zostały usunięte spalone kwiaty, sama konstrukcja została oczyszczona i odświeżona. Przyjezdni już wczoraj robili sobie na tle instalacji zdjęcia.

Zamiast Tęczy na Placu Zbawiciela ma być znak heteroseksualizmu? Jakiś czas temu pisałem, że Tęcza może zniknąć, by ustąpić miejsca innej instalacji artystycznej.
Maciej Binkowski, pomysłodawca
Pierwotnie instalacja Julity Wójcik powstała w ramach obchodów polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej na zlecenie Instytutu Adama Mickiewicza i została utkana ze sztucznych kwiatów przez powołaną specjalnie w tym celu w 2011 Spółdzielnię Rękodzieła Artystycznego... „Tęcza”. Dziś nabrała zupełnie innego znaczenia.
