
Przygotowaliśmy dziesięć dobrych piosenek, w sam raz na niedzielne popołudnie. O byłych miłościach, zauroczeniach, flirtach. Niektóre z powodów bardzo osobistych. Jedno je łączy - to naprawdę dobra muzyka.
REKLAMA
Mikromusic - "Takiego chłopaka"
Piosenka, którą śpiewa się, tęskniąc za swoim byłym. Albo wyczekując tego, który jeszcze nie przyszedł. Takiego chłopaka, takich piosenek, oby więcej.
Beirut - Elephant Gun
Z początku znienawidzona z powodu zbytniego zapętlania we dwójkę zimowymi popołudniami. Z tęsknoty za wiosną i pragnieniami w stylu "If I was young, I'd flee this town". Ostatecznie została tylko ta piosenka i chociaż "dawno i nieprawda", to dziwnie przywołuje bóle brzucha.
Kari Amirian - Jump Into My Heart And Stay
Części działu kojarzy się z pierwszym spotkaniem, pierwszym mocnym uderzeniem serca… No, dobra, z pierwszą miłością po prostu. Piękna historia z pięknym kawałkiem. Psss - to była na koncercie właśnie tej artystki.
Leski - Było
Leski. Artysta na polskiej scenie nowy, więc jest bardzo dobrym zwiastunem przyszłości. Sam kawałek natomiast nie zostawia złudzeń. Wpadająca w ucho, muzyczna rozprawka o tym, co było.
Wheatus - Teenage Dirtbag
Cytując działową koleżankę: "Moje piosenki najbardziej obciachowe. Na szczęście obecny facet słucha tego co ja". Nie ważne co, ważne z kim!
Chromatics - Running Up That Hill
Piosenka końca imprezy. Klimat jak z taniego romansu dla nastolatków - wschodzące słońce, konkurs na najbardziej zamulającą piosenkę na YouTube, muśnięcia ustami, puste butelki po alkoholu. Zawodzenie Ruth Radelet musiało więc być dopełnieniem całości.
Mela Koteluk - Spadochron
"A gdybyś mógł dzisiaj zamienić się w spadochron, Mogłabym polecieć gdziekolwiek razem z tobą".
Soniamiki - Lemoniada
Jedna z najbardziej oryginalnych polskich artystek wyśpiewała najładniej i najprawdziwiej. O dziewczynie i chłopaku, o płytach, kolczykach… miłości. Nam się kojarzy, bardzo…
