fot. Flickr.com / Marcie Casas

Za udostępnienie plików w sieci bez uprawnienia grozi nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.

REKLAMA
Bartłomiej Witucki, prawnik i koordynator Business Software Alliance w Polsce, organizacji zajmującej się ochroną praw autorskich do oprogramowania producentów zrzeszonych w BSA
To zależy od okoliczności. Typ podstawowy tego czynu, czyli po prostu rozpowszechnianie utworu bez uprawnienia (art. 116 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub karze pozbawienia wolności do lat dwóch.
Typy kwalifikowane tego przestępstwa, tj. popełnienie go dla osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 116 ust 2) lub uczynienie z przestępstwa stałego źródła dochodu lub organizowanie i kierowanie tego rodzaju działalnością przestępczą (art. 116 ust. 3) zagrożone są wyższymi karami: odpowiednio do 3 lat i do lat 5. Także karą 5 lat pozbawienia wolności jest zagrożone uzyskanie programu komputerowego bez zgody uprawnionego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.