Justin Timberlake
Justin Timberlake Fot. Fanpage Justin Timberlake

Mówi się, że jest następcą króla popu - Michaela Jacksona. Czy godnym? Przekonamy się dziś w Gdańsku, gdzie artysta wystąpi. Tak, tak, bilety wciąż można kupić.

REKLAMA
Bursztyn w koronie
Justin Timberlake wystąpi w Polsce po raz pierwszy. I jak przystało na gwiazdę takiego formatu, miejsce jego koncertu jest nieprzypadkowe. Będzie to bowiem PGE Arena W Gdańsku. Stadion piłkarski, który znajduje się przy ulicy Pokoleń Lechii Gdański 1, w dzielnicy Letnica, dziś przywita kilkadziesiąt tysięcy fanów artysty. Arena piłkarska została oddana do użytku w 2011 roku, a pierwszym oficjalnym meczem było spotkanie Lechii z Cracovią, rozegrany w sierpniu tego samego roku. Początkowo stadion miał nosić nazwę Baltic Arena, a jego bryła jak i kolor przypominają z zewnątrz bursztyn. Ten obiekt może pomieścić około 43 tysięcy kibiców... dobrej muzyki. I właśnie tylu spodziewają się organizatorzy koncertu Justina.
logo
Scena Justina Timberlake'a, Gdańsk Fot. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta
logo
Scena Justina Timberlake'a, Gdańsk Fot. Renata Dabrowska / Agencja Gazeta
Hotel Hilton i niespodzianki
Justin Timberlake jest już w Polsce, a dokładnie - zatrzymał się w trójmiejskim hotelu Hilton. Ci, którzy artystę do naszego kraju ściągnęli, zapewniali, że zostanie przyjęty ze wszelkimi honorami. Tak chyba się stało, bo pan Timberlake dostał nie tylko prezydencki apartament. Czym jest luksusowa przestrzeń w obliczu tego, co przygotowała dla niego obsługa (fani?) Hiltona. Więcej zdjęć na portalu dobrze poinformowanym, czyli Afterparty.pl
logo
Poduszki w apartamencie Justina Timberlake'a. Fot. Afterparty.pl
Nie płacę, wymagam
Występ Justina w naszym kraju zostanie zapamiętany jeszcze z jednego powodu - Wymagań. Gwiazdor słynie bowiem ze swoich skomplikowanych riderów technicznych, a te, które obowiązuję na europejskiej trasie, mogą zaskoczyć. Albo i bawić. I tak, dla Timberlake'a do dyspozycji będą w ciągłej gotowości krawcy. W liczbie dwóch, dobrze wykwalifikowani, a ich zadaniem będzie dbanie oczywiście o garderobę artysty. W samej garderobie Justina musi panować stała temperatura w wysokości 22 stopni Celsjusza, nie może zabraknąć nawilżaczy powietrza, a także lodówki, blendera, mikrofalówki czy... luster do makijażu. W pomieszczeniu przygotowanym specjalnie dla Justina, będą telewizory z podglądem na widownię. I co ciekawe - Timberlake zażyczył sobie także polskich magazynów i gazet. Plotki bowiem głoszą, że Justin zostaje w Polsce na dłużej.
logo
Justin Timberlake Fot. Justin Timberlake Fanpage