Grzegorz Skrzecz nie będzie zapraszany do programów Orange Sport
Grzegorz Skrzecz nie będzie zapraszany do programów Orange Sport Fot. sporttvppl / youtube.com

Stacja Orange Sport nie będzie już zapraszać do swojego studia byłego boksera Grzegorza Skrzecza. Decyzję podjęto po tym, jak Skrzecz obraził na wizji byłego boksera i promotora Franka Maloney’a, który zmienia płeć. W sobotnim programie „Bieg przez płotki” Skrzecz powiedział m.in., że „znowu nam się jakiś potworek zrobił”.

REKLAMA

Wypowiedzi Skrzecza i Andrzeja Suprona oburzyły wielu widzów, więc o sprawie zaczęły pisać wszystkie portale informacyjne. Słowa byłego boksera zostały jednocześnie oprotestowane przez organizacje LGBT. Stacja Orange Sport przeprosiła za nie kilka dni temu. W środę radio TOK FM poinformowało natomiast, że Skrzecz nie będzie więcej zapraszany do programów Orange Sport.

Podczas sobotniego programu „Bieg przez płotki” Skrzecz i Supron poruszyli temat 61-letniego promotora Franka Maloney’a, który czuje się kobietą i zamierza zmienić płeć. – Gdyby Adam i Ewa byli zboczeńcami, to nie byłoby świata – oznajmił Skrzecz. – Niebrzydka ta, ten, on, ona – dodał Supron.

Skrzecz odniósł się także do zmian obyczajowych, jakie mają miejsce w polskich mediach. Były bokser nie krył, że nie jest nimi zachwycony. – Najlepiej na modzie zna się pedał, najlepiej na muzyce zna się pedał – narzekał Skrzecz.

Co ciekawe, w zupełnie innym tonie wypowiedział się Lennox Lewis, który współpracował kiedyś z Maloney’em. – - Szanuję decyzję Kellie [takim imieniem posługuje się teraz promotor – przyp. red.]i jeśli to naprawdę da jej szczęście, niech tak będzie – oświadczył Lewis.

źródło: TOK FM