W prawie 40 proc. nadmorskich lokali gastronomicznych nie są przestrzegane przepisy sanitarne.
W prawie 40 proc. nadmorskich lokali gastronomicznych nie są przestrzegane przepisy sanitarne. Shutterstock.com

Brud, przeterminowane jedzenie i niewykwalifikowana kadra bez książeczek zdrowia – takie wyniki przyniosła coroczna kontrola sanepidu w nadmorskich lokalach gastronomicznych. Sprzedawcy i właściciele punktów z jedzeniem oszczędzają na wszystkim, od oleju do smażenia ryb począwszy, na środkach czystości skończywszy.

REKLAMA
Z przeprowadzonej przez sanepid kontroli wynika, że prawie połowa lokali nie przestrzega norm dotyczących przechowywania i przygotowywania żywności.
– W okresie letnim prowadzony jest wzmożony nadzór nad zakładami żywienia zbiorowego otwartego, które zlokalizowane są w miejscach nasilonego ruchu turystycznego – wyjaśnia „Gazecie Wyborczej” Anna Obuchowska z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku. Kontroli podlegają też automaty do lodów, cukiernie czy sklepy spożywcze – słowem wszystko, co ma związek z jedzeniem.
Wyniki nie są optymistyczne – kontrole wykazały, że w 38 proc. lokali nie są przestrzegane przepisy sanitarne. W punktach gastronomicznych sanepidowi rzucił się w oczy brud i przeterminowane produkty. Tradycyjnie też wielu pracowników nie miało nawet książeczek zdrowia, w świetle prawa niezbędnych do wykonywania takiej pracy.