–Sukces kierowanej przez premiera PO niekoniecznie musi być radością byłego marszałka Sejmu –mówi Protasiewicz.
–Sukces kierowanej przez premiera PO niekoniecznie musi być radością byłego marszałka Sejmu –mówi Protasiewicz. Fot.T.Szambelan/Agencja Gazeta

–Docierają do mnie informacje, jakoby Schetyna namawiał ludzi PO do wsparcia konkurencyjnej listy tworzonej przez przeciwników koncepcji współpracy Dutkiewicz z PO – mówi kontrowersyjny polityk PO Jacek Protasiewicz. To nie jedyne ostre słowa, które padły z ust dolnośląskiego działacza Platformy pod adresem Grzegorza Schetyny.

REKLAMA
W najnowszym wywiadzie Protasiewicz mówi także, że bardzo długo zna Grzegorza Schetynę i „obawia się, że ambicje prywatne biorą w nim górę nad dobrem wspólnym PO”. Dodaje, że myślał, iż Schetyna jest „największym patriotą Platformy” do czasu, kiedy ten „zaczął rozważać zastąpienie Tuska w fotelu szefa PO". – Wtedy zrozumiałem, że sukces PO kierowanej przez premiera niekoniecznie musi być radością byłego marszałka Sejmu – powiedział.
Polityk PO mówi także o tym, że mało prawdopodobne jest, by Donald Tusk wyjechał do Brukseli, a Grzegorz Schetyna zastąpił go na stanowisku szefa PO. – Oferta jest nadal na stole, ale dziś – po aferze taśmowej – nie oczekujmy od premiera, że ją przyjmie i zostawi Polskę na pastwę duetu Kaczyński–Korwin-Mikke.
Źródło: wprost.pl