
Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, stwierdził niedawno, że rząd Donalda Tuska nęka przedsiębiorców. Odpowiedział mu wiceminister finansów Jacek Kapica, przekonując, że postawione zarzuty są zwykłymi insynuacjami. Taka odpowiedź Kaźmierczaka nie usatysfakcjonowała.
Jego stanowisko nie przekonało jednak prezesa ZPP, który wysłał do Kapicy osobny list. Kaźmierczak zaznaczył w nim, że nigdy nie zabiegał o to, by państwo nie ścigało przestępców podatkowych.
Ja napisałem o praktyce, że bez zmiany prawa, zmienia się jego interpretacje i na tej podstawie wymierza kary „5 lat wstecz”, a Pan mi cytuje ustawy, z których wynika, że jesteście wspaniali.
Jest prawdą, to, co Pan pisze, że w Polsce jest plaga przestępstw karuzelowych VAT. Chciałbym tylko zauważyć, że to nie przestępcy piszą ustawy i rozporządzenia, na podstawie których tych przestępstw można dokonywać. To wy je piszecie i wy umożliwiacie dokonywanie tych przestępstw. Stworzyliście ustawę potwora, bronicie jej jak niepodległości i nic dziwnego, że świat przestępczy uznał, że karuzele VAT są bardziej opłacalne od napadów na banki. Czytaj więcej
Co to za system, w którym ponad 60 procent spółek kapitałowych przynosi straty! Niektóre od 20 lat! Spółki te płacą zaledwie 0,4 procent CIT w stosunku do przychodów, podczas gdy mały biznes ponad 1 procent. Podobnie jest z grą na stawkach VAT pomiędzy różnymi krajami UE przez korporację i w wielu innych przypadkach.
Na to wszystko macie jedno lekarstwo – klauzulę obejścia prawa. Mogę Panu powiedzieć, jakie będzie zastosowanie tej klauzuli w praktyce. Nie ruszycie żadnej korporacji, bo będziecie się bali sztabów prawników, doradców podatkowych, agencji PR i ambasadorów. Klauzula obejścia prawa stanie się wyłącznie pałką na małe i średnie polskie firmy, w sprawie których żaden ambasador interweniował nie będzie. Czytaj więcej
Dobry podatek to podatek (a) prosty, który nie podlega interpretacjom i każdy może go sobie sam obliczyć, (b) tani w poborze, (c) nie do uniknięcia.
Są takie podatki i takie obiecywaliście. Nawet w Polsce jest jeden taki – podatek rolny. Każdy rolnik sam go bez trudu obliczy, hektara na Cypr nie wywiezie, interpretować ani kontrolować nie ma czego, bo wszystko jasne: ilość hektarów razy stawka.
Tymczasem wy ten podatek zwalczacie! Chcecie wprowadzać na wieś podatek dochodowy, chyba wyłącznie po to, żeby zaczęły się „optymalizacje”, „struktury podatkowe”, „ulgi” i wasze twórcze interpretacje plus naliczanie podatków „5 lat wstecz”. Czytaj więcej
