
Dżihadyści Islamskiego Państwa stosowali metodę podtapiania (waterboarding) wobec czterech zakładników, m.in. Jamesa Foleya, amerykańskiego reportera, który tydzień temu został zabity – donosi „Washington Post”.
REKLAMA
Pomarańczowy kombinezon, w który na nagraniu z egzekucji ubrany był James Foley, to nie jedyne odniesienie ISIS do metod, jakie Amerykanie stosowali wobec więźniów podejrzanych od terroryzm. Z informacji „Washington Post” wynika, że terroryści poddawali swoich zakładników torturom, w tym podtapianiu. Był wśród nich Foley, co potwierdziły osoby znające warunki, w jakich go przetrzymywano.
Metodę waterboardingu stosowano w tajnych więzieniach CIA rozsianych po całym świecie, najprawdopodobniej także w Polsce. Polega ona na tym, że więźnia, po zakryciu jego twarzy materiałem, polewa się wodą, co powoduje, że ma on wrażenie, że tonie i dusi się.
"ISIS to grupa, która stale krzyżuje ludzi i obcina im głowy. Sugestia, że istnieje związek między brutalnością ISIS a poprzednimi akcjami USA jest śmieszna i karmi propagandę terrorystów" – skomentował publikację dziennika anonimowy amerykański oficjel.
Dżihadyści wciąż szokują okrucieństwem. W czwartek przeprowadzili egzekucję co najmniej kilkudziesięciu syryjskich żołnierzy, którzy zostali schwytani po udanym szturmie na bazę lotniczą Tabka na północy Syrii.
Źródło: "Washington Post", BBC
