Zdjęcie z poprzedniej edycji zrobione przez [url=https://www.facebook.com/studioFILMLOVE?fref=ts]StudioFilmLove [/url]
Zdjęcie z poprzedniej edycji zrobione przez [url=https://www.facebook.com/studioFILMLOVE?fref=ts]StudioFilmLove [/url] Warsaw Gallery Weekend

Lubimy myśleć o sobie, że jesteśmy kulturalni. Chcemy, żeby nasze domy i mieszkania reprezentowały nas przed gośćmi, żeby to były miejsca osobistej unikalnej ekspresji. Mimo to, z jakiegoś powodu na ścianie wieszamy obraz-zdjęcie z IKEA, który został wyprodukowany w fabryce - zamiast rozejrzeć się za jakimś oryginałem ciekawego artysty.

REKLAMA
Boimy się cen i snobizmu kuratorów w galeriach sztuki.
Czasami słusznie, bo przecież jak w każdej branży – i tutaj są naciągacze. No więc jak rozsądnie się w tych galeriach odchamiać, dokąd chodzić, skoro raczej gazetek pod drzwi nie rzucają i nie ma portalu z opiniami o galeriach i współczesnych artystach? Nisza taka. Trzeba wszystko samemu przebadać, na nogach się przejść, zobaczyć. Zresztą, ta sztuka współczesna to przecież takie czerwone kwadraty na białym tle, które może i nawet ładne są, ale trochę bez sensu. Co niby mielibyśmy tam w tych galeriach robić, w ładne, sobotnie popołudnie? Te kwadraty porównywać?
Kiedyś wiadomo – w domu musiała wisieć Święta Panienka, a skoro w IKEA nie było (lub nie było IKEA), to trzeba było kupić od artysty lub rzemieślnika. A ten wiedział, gdzie się wystawić, bo to oczywiste przecież. Pod kościółkiem. I tak domy naszych babć wypełnione zostały raczej marnej jakości dewocjonaliami.
logo
Zdjęcie z poprzedniej edycji zrobione przez [url=https://www.facebook.com/studioFILMLOVE?fref=ts]StudioFilmLove [/url]
Na tej samej zasadzie, my korzystając z tego co jest „pod ręką” wypełniamy swoje domy marnymi obrazkami, drukowanymi w zautomatyzowanej fabryce, zdobiąc sobie przestrzeń "dziełami", których nasze wnuki nie będą miały oporów wywalić, bo przecież te już niepoświęcone.
Jeżeli nigdy nie byłeś w galerii (bo po co?) idź choćby po to, żeby wyrobić sobie opinię.Zupełnie własną, zupełnie nie z internetu, na żywo i nie tylko o obrazku, fotce czy rzeźbie, ale także o artyście, bo w następny weekend będziesz mógł go spotkać osobiście. Warsaw Gallery Weekend to wydarzenie organizowane już od czterech lat, przez Stowarzyszenie Galerii Sztuki. Swoim otwartych charakterem przypomina Noc Muzeów, z tym że tutaj nie musimy spodziewać się podchmielonych tłumów.
Przez trzy dni, w ponad dwudziestu warszawskich galeriach odbywać się będą otwarcia wystaw, którym towarzyszyć będą wykłady, imprezy i koncerty. Warsaw Gallery Weekend odbywa się już po raz czwarty, jak zawsze w pierwszy, jesienny weekend. Galerie prywatne to podstawowe miejsce kształtowania rynku sztuki i źródło utrzymania dla współczesnych artystów.
Czy dzieła współczesnych artystów przekraczają możliwości finansowe przeciętnego Kowalskiego?
Pewnie niektóre tak. Warto jednak się rozglądać, bo w cenie tak naprawdę niewiele wyższej (lub wcale nie wyższej) niż fabrykowane obrazki z marketów, można dorwać oryginalne dzieła dobrze zapowiadających się artystów. Jeżeli będziemy mieli nosa, ich wartość wkrótce urośnie, zamieniając ścienną ozdobę – w inwestycję.
logo
Zdjęcie z poprzedniej edycji zrobione przez [url=https://www.facebook.com/studioFILMLOVE?fref=ts]StudioFilmLove [/url]
Podczas WGW gościom towarzyszyć będą sami artyści i kuratorzy, łatwiej więc będzie dokonać wyboru lub zrozumieć przesłanie dzieła. To najbardziej bezpośrednia forma prezentacji. Świeże, premierowe materiały prosto z pracowni zostaną uzupełnione o panele dyskusyjne, spotkania z artystami i wspólne spacery. Nawet więc jeśli niespecjalnie na co dzień interesujesz się sztuką, ale po prostu lubisz przedmioty unikalne, wybierz się do kilku z zaangażowanych galerii i zamiast kupować obraz w Leroy Merlin, wybierz współczesny plakat polskiego artysty za stówę!
Co, jak i kiedy?
Wieczór inauguracyjny odbędzie się w Zachęcie – Narodowej Galerii w najbliższy piątek 26 września o 21:00, galerie jednak można już odwiedzać od 17:00. Podczas inauguracji będzie można zobaczyć performance Zbigniewa Warpechowskiego. Wybierzcie się na to, jeżeli tak naprawdę nie do końca rozumiecie o co chodzi z tymi performerami i gdzie w tym jest sztuka. Po doświadczenie i opinię.
logo
Plakat Warsaw Gallery Weekend
W czwartym WGW biorą udział 22 galerie, a w nich swoje prace pokaże łącznie 56 artystów z Polski i ze świata. Organizatorzy, oprócz programu głównego, przygotowali również szereg imprez towarzyszących. Wśród nich między innymi: śniadania z artystami (pierwsze z Zuzanną Janin, w ramach celebracji premiery jej płyty sobotę o 12:00 w galerii lokal_30, przy Wilczej 29a). koncerty, dyskusje, oprowadzania kuratorskie, warsztaty i spacery.
O kolekcjonowaniu sztuki współczesnej będzie można posłuchać w Muzeum Łazienki Królewskie, co szczególnie polecam tym, którzy chcieliby faktycznie inwestować w sztukę. Dla rodzin z dzieciakami, w Muzeum Narodowym ciekawe warsztaty „Od abstrakcji do klocków lego” (dzieciaki od 5 do 12 lat), w niedzielę o 11:00. Lista galerii, zaangażowanych artystów i szczegółowy program można znaleźć tutaj.
Z okazji wydarzenia, organizatorzy we współpracy z Dwutygodnikiem wydali specjalny magazyn. Ładnie zaprojektowane, okolicznościowe wydawnictwo będzie można dostać za darmo, w każdym z zaangażowanych punktów.
logo
Specjalnie wydany z okazji wydarzenia magazyn WGW
logo
Specjalnie wydany z okazji wydarzenia magazyn WGW

Chcesz więcej stylu? Polub nas naFacebooku!