Niemiecka marynarka ma do dyspozycji 43 śmigłowce, ale tylko... 3 sprawne. To kompromitacja Ursuli von der Leyen

Westland Lynx MK88A to teoretycznie podstawowy śmigłowiec niemieckiej marynarki, ale w rzeczywistości żadna z tych maszyn nie nadaje się do lotu.
Westland Lynx MK88A to teoretycznie podstawowy śmigłowiec niemieckiej marynarki, ale w rzeczywistości żadna z tych maszyn nie nadaje się do lotu. Fot.YouTube.com/AirShowPower
Mamy kolejny dowód na to, że słynny niemiecki ordnung niestety dawno temu odszedł do przeszłości. I tym razem to powód do sporych obaw. Okazuje się bowiem, że marynarka wojenna jednego z najważniejszych członków NATO ma dziś sprawne zaledwie... trzy śmigłowce.


Gdzie ten ordnung?!
Na papierze niemiecka armia wygląda imponująco, szczególnie pod względem liczby nowoczesnego sprzętu. W rzeczywistości jej stan może być jednak opłakany. Obawy takie wzbudza odkryta przez "Spiegel" kondycja lotnictwa Deutsche Marine. W teorii to służba mająca do dyspozycji aż 43 śmigłowce. 22 maszyny to wielozadaniowe Westland Sea Lynx Mk 88A, kolejne 21 to Westland Sea King służące głównie do ratownictwa lub walki przeciwko okrętom podwodnym.

Rzeczywistość odkryta przez niemieckich dziennikarzy jest jednak zupełnie inna. Z różnych powodów do lotu zdolny nie jest żaden ze śmigłowców Sea Lynx. Odchodzące powoli do historii maszyny Sea King w przypadku kilku egzemplarzy służą natomiast jako... magazyny części zamiennych, a i tak pozostałej części od dłuższego czasu nie udaje się wyremontować. Na całe szczęście dla niemieckich marynarzy, wsparcie z powietrza są w stanie zapewnić im jeszcze trzy takie śmigłowce.

Kompromitacja murowanej następczyni Angeli Merkel
Z Odrą te informacje wywołały skandal nie tylko ze względu na kolejny upadek mitu o niemieckim porządku, którym niegdyś pochwalić mogła się przede wszystkim tamtejsza armia. Oburza także fakt, iż typowana ostatnimi czasy na potencjalną następczynię kanclerz Angeli Merkel minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen ukrywała ten fakt przed członkami parlamentarnej Komisji Obrony.


Opozycja sugeruje jednak, że mogło być jeszcze gorzej i pani minister po prostu sama nie miała pojęcia, że w podległych jej jednostkach żołnierzom zaraz zabraknie jakiegokolwiek sprzętu, by wykonywać odpowiednio swoje zadania. Niemieckie problemy z niesprawnym sprzętem wojskowym to także zły sygnał dla sojuszników z NATO, którego siłą w potencjalnym konflikcie z Rosją ma być znaczna przewaga sprzętowa Sojuszu.

Źródło: Spiegel.de
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
0 0Chaos po roku bez użytkowania wieczystego. Już mówi się o nowym podatku
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno
POLECAMY 0 0Nigdy się nie poddawaj – tego uczy kino. 10 tytułów, które powinien zobaczyć każdy mężczyzna
Volvo 0 0W mieście Volvo ci więcej. Kompaktowy XC40 to SUV gotowy na (prawie) wszystko