
Nieczęsto zdarza się, by posłowie PO i PiS zgodnie poparli jakiś projekt ustawy. Niemniej do takiego właśnie zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek, gdy Sejm debatował o projekcie ustawy, która mówi, że dzień 9 maja przestaje być Narodowym Świętem Zwycięstwa i Wolności.
REKLAMA
Przygotowany przez PiS projekt poparli także posłowie PO, PSL oraz Solidarnej Polski. Poseł Tadeusz Dziuba (PiS) przypomniał, że ustanowione dekretem z 1945 roku Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności zostało narzucone państwom znajdującym się w strefie wpływów Związku Sowieckiego.
Podobne stanowisko zawarto w uzasadnieniu do projektu ustawy, gdzie podkreślono, że "ustanowienie święta 9 maja było jednym z aktów fałszowania historii oraz wyrazem podległości polskich władz komunistycznych sowieckiemu dysponentowi”.
W uzasadnieniu zaznaczono, że większość państw uznaje, iż dniem zakończenia II wojny światowej był 8 maja. 9 maja świętuje się tylko w Rosji, na Białorusi i Ukrainie, w Gruzji, Mołdawii, Izraelu, Armenii, Azerbejdżanie, Kazachstanie oraz kilu krajach Azji Środkowej.
O źródle tej różnicy przypomniała Brygida Kolenda-Łabuś (PO).
– II wojna światowa zakończyła się podpisaniem przez Niemcy, które reprezentował feldmarszałek Wilhelm Keitel, bezwarunkowej kapitulacji w jednym z berlińskich kasyn o godz. 22.30 czasu środkowoeuropejskiego dnia 8 maja 1945 r. Przerwanie działań wojennych nastąpiło dokładnie o 23.01. W Moskwie w momencie podpisywania dokumentu było już po północy, dlatego Rosjanie obchody zakończenia wojny obchodzą 9 maja – wyjaśniła posłanka.
– W Polsce obowiązuje czas środkowoeuropejski, zgodnie z którym kapitulacja Niemiec, przyjęta przez stronę radziecką, miała miejsce 8 maja – dodał poseł Franciszek Stefaniuk (PSL).
Projektu nie odrzucił SLD, jednak – jak podaje stacja TVN24 –posłowie partii Leszka Millera uważają, że należy do niego wnieść poprawki. SLD chce, by święto zostało przeniesione na 8 maja i nosiło nazwę: Narodowe Święto Zwycięstwa (projekt nie mówi nic o przeniesieniu święta na inny dzień). Projekt ustawy oraz zgłoszone do niego poprawki trafiły do sejmowej Komisji Ustawodawczej.
źródło: TVN24
