Glony i algi na festiwalu designu w Łodzi

MakeMe!
Glony i algi coraz bardziej fascynują projektantów. Okazuje się bowiem, że te małe żyjątka mają wiele zastosowań. Najczęściej spotykamy je w tabletkach lub proszku - jako superfoods oczyszczające organizmy z zanieczyszczeń, albo na ścianach domowego akwarium, gdzie są po prostu chwastem. Teraz, w corocznym konkursie make me! towarzyszącym festiwalowi Łódź Design, spośród mnóstwa nominowanych projektów, zwyciężył „Algaemy” projekt wykorzystujący kreatywną wartość alg.


To niezbadane terytorium postanowiły wziąć na warsztat projektantki z Blond & Bieber - Essi Johanna Glomb i Rasa Weber. „Algaemy” to analogowa drukarka do tekstyliów, produkująca własny (rosnący zaskakująco szybko) pigment. Na jego kolor można wpływać poprzez nasłonecznienie i czas. Wyjściowa zieleń może z czasem zmienić się w błękit, blady róż lub czerwień. Konkurencja była w tym roku naprawdę mocna i zwycięstwo projektu było dla mnie zaskoczeniem przede wszystkim z tego względu, że jest to coś pomiędzy designem a performance.


Zadrukowane naturalnym pigmentem materiały opowiadają własną historię. Efekt dekoracyjny jest organiczny i ekologiczny. Jeżeli okaże się, że także trwały, to ma potencjał zawojować rynek, który wciąż poszukuje bardziej ekologicznych rozwiązań. „Algaemy” koncentruje się więc na badaniu potencjału mikroglonów jako pigmentu do tworzenia nadruków na tekstyliach.

Mikroglony mają naprawdę szeroki zakres zastosowań, między innymi w produkcji żywności, energii i oleju. Mają także właściwości filtrujące, a nawet absorbują dwutlenek węgla, o czym pisałam przy okazji tego projektu. Maszyna wykorzystuje potencjał tych niezwykłych roślin do stworzenia cyklu produkcji, który nie wymaga dodatkowej energii ani materiałów.

Festiawal Łódź Design zaczął się wczoraj. Jest to jedno z najważniejszych wydarzeń na polskiej scenie projektowania. Program warsztatów, konferencji i wykładów można sprawdzić tutaj i na bieżąco obserwować wydarzenia za pośrednictwem facebooka. To „must” dla tych którzy interesują się polskim wzornictwem, a także trendami i kierunkami w światowym projektowaniu.
Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Brave New World”, kuratorzy zastanawiają się nad tym jakie są w dzisiejszym świecie oczekiwania wobec projektantów. Czy to oni są kreatywnymi wizjonerami, którzy poprzez swoje idee mogą zmieniać świat na lepsze? Design wchłania i asymiluje różne tradycyjne zawody i rzemiosła, równocześnie wykorzystując innowacyjne technologie i metody produkcji oraz nowe metody pracy. Jak będzie wyglądał „nowy, odważny świat”? Mam nadzieję dowiedzieć się w weekend, kiedy odwiedzę Łódź.

Chesz więcej stylu? Znajdź nas na facebooku.