
Podczas kampanii przed wcześniejszymi wyborami w Elblągu w czerwcu 2013 roku Adam Hofman został przyłapany w stanie mocno wskazującym na spożycie alkoholu. Po prawie półtora roku przypomniano mu tę wpadkę próbując wręczyć pozłacany nocnik. – Takich wariatów jest w Polsce mnóstwo – skwitował rzecznik PiS.
REKLAMA
– Mam dla pana prezent, żeby nigdy nie oddawał pan moczu w miejscach publicznych w Elblągu – wykrzyczał do Adama Hofmana mężczyzna przedstawiający się jako dziennikarz. Do zdarzenia doszło podczas briefingu Jarosława Kaczyńskiego w Elblągu. Na filmie opublikowanym w serwisie tvn24.pl widać mężczyznę, który próbuje przedrzeć się przez rząd ochroniarzy i działaczy, ale nie udaje mu się to.
To nawiązanie do wydarzeń z lata 2013 roku. W Elblągu trwała walka o przejęcie fotela prezydenta miasta i PiS rzucił tam wszystkie siły, w tym Hofmana. Rzecznik PiS postanowił odprężyć się po trudach kampanii, a jego powrót z piątkowego drinka uwieczniła kamera. Hofman zataczał się, a na jednym z ujęć podparł toaletę.
„Reakcja? Zamiast krytyki zaskakująca wyrozumiałość. Bo "poseł też człowiek", a Hofman "swój chłop" i "Polak z krwi i kości”” – pisaliśmy wtedy o przypadku Hofmana. Według naszych rozmówców ten wyskok tylko ocieplił wizerunek polityka.
Źródło: tvn24.pl
