
Pisaliśmy już o irytujących typach ludzi i denerwujących rodzajach zdjęć na Facebooku. Teraz przyszła kolej na zachowania. A tych jest naprawdę sporo.
1. Lajkerzy

Lubią wszystko. Dosłownie WSZYSTKO! Zdjęcie, status, film, link, komentarz. Wersja premium lajkerów to ci, którzy... lajkują swoje własne posty. Wisienką na torcie jest moment, w którym jedyny lajk pochodzi od... siebie samego. Znacie ich, prawda?
2. Potrzebna pomoc!

Spamowanie swojego time line'a dziesiątkami drastycznych zdjęć o chorych dzieciach i poszkodowanych zwierzętach. Pomagać trzeba, ale realnie, nie poprzez masowe share'owanie postów i wydarzeń na Facebooku.
3. Co to za profilówka?

Jesteś dorosły. Wrzuć tam normalne zdjęcie, swoje. Nie z czasów dzieciństwa, nie z żadnego filmu, nie z kreskówki. Serio.
4. Check in-owanie

Fajnie pochwalić się, że jesteś w ciekawym miejscu. Ale po co check in-ować się absolutnie wszędzie? Jesteś na lotnisku? Świetnie, cieszymy się razem z Tobą, wiemy, że gdzieś lecisz. Pijesz kawę w znanej kawiarni? No takiej okazji nie można przepuścić. I tak dalej i tak dalej.
5. Branie udziału w "konkursach"

Nie – na Facebooku nie dostaniesz darmowych iPhone'ów, ani dziesiątek innych rzeczy, który wystarczy zalajkować. Ile takich akcji potrzeba, by ludzie w końcu się nauczyli?
6. Spamowanie fałszywmi newsami

"Ci gimnazjaliści ROBIĄ TO na imprezie. Zobacz szokującą relację", "Makabryczny wypadek, oni byli z naszego miasta", "Genialna promocja, zaoszczędzisz przez wpadkę sklepu". Na pewno widzieliście podobne linki do artykułów. Sęk w tym, że to zawirusowane strony podszywające się pod serwisy informacyjne. Treści nie ma tam żadnej, a zamiast tego na naszej tablicy pojawiają się linki. Naprawdę bardzo łatwo je rozróżnić.
7. Tagowanie znajomych

Nawet nie na wspólnym zdjęciu – w tym nie ma przecież nic złego. Problem pojawia się, gdy ktoś wpada na genialny oznaczenia połowy swojej listy znajomych na jednym zdjęciu. A czasami nawet nie zdjęciu, ale "śmiesznym obrazku" lub "życzeniach na święta". Super!