
Absolwenci KUL-u i Lubelska Rada Zakonu Rycerzy Kolumba stworzyli nowy serwis społecznościowy. Podobny do Facebooka, ale jednak inny. Jak mówią jego twórcy, powstał dla ludzi wierzących i poszukujących wiary. Ale czy pierwszy portal społecznościowy dla katolików, jak mówią jego twórcy, nie tworzy niepotrzebnych barier między katolikami i resztą społeczeństwa?
– Jakie jest wasze zdanie na temat chrześcijańskiego metalu? – takie pytanie na tablicy zadał Michał, użytkownik serwisu TwojaParafia.pl.
Dobrze, że jest miejsce, gdzie katolicy mogą porozmawiać, poznawać swoje opinie na różne tematy. Ale czy nie było ich do tej pory? Blisko rok temu rozmawiałem na łamach naTemat z Piotrkiem Żyłką, twórca profilu FaceBóg, który do dziś polubiło 165 097 tyś. osób. Podobnych miejsc do dyskusji w polskim internecie jest bardzo dużo. Czy potrzeba kolejnych?

Portal dla katolików założyli właściciel agencji reklamowej VIP Artur Sienkiewicz oraz prowadzący firmę szkoleniową Krzysztof Krupa. W serwisie zalogowało się już ok. 3000 osób. – Portal jest tworzony przez użytkowników, a tym samym nie pobieramy od nich żadnych opłat. Jest przedsięwzięciem niskonakładowym, w przyszłości, w przypadku pozyskania jakichkolwiek środków, będą one przeznaczane na dalszy rozwój portalu – mówią nam administratorzy katolickiego Facebooka.
Serwis przypomina nieco Facebooka i za jego pomocą można się do niego zalogować. Zajęło mi to dosłownie kilka sekund. Nikt nie sprawdzał ani nie pytał, czy jestem katolikiem, co pokazuje że serwis nie jest nastawiony na ostrą "selekcję". Do wielkiego brata zbliża go między innymi kolorystyka jak i funkcjonalność. Można na nim dzielić się komentarzami, zdjęciami ale i dawać klasyczne "lajki". Jeśli chodzi o udostępniane przez użytkowników treści, jest to dosłownie wszystko, czego wspólnym mianownikiem jest wiara.
Swoi dla swoich? Dziennikarz Tygodnika Powszechnego Błażej Strzelczyk trzyma kciuki za nowy, katolicki byt, bo jego zdaniem należy doceniać każdą nową inicjatywę która rodzi się w Kościele. – Wyobrażam sobie, że to grupa fajnych, młodych, zapalonych katolików, którzy wpadli na pomysł i zabrali się do realizacji – mówi naTemat. Dodaje jednak, że tworzenie nowych, dedykowanych katolikom miejsc, niesie za sobą również negatywne konsekwencje.
Błażej Strzelczyk
Strzelczyk zauważa również, że internetowy rynek tematyki religijnej jest już nasycony, między innymi przez serwis DEON.PL. Jego zdaniem, trudno będzie przebić się jakiejkolwiek nowej - nawet najlepiej przygotowanej - inicjatywie.

"Facebook dla katolików"? Nie do końca Łukasz Jadaś, specjalista ds. badań mediów społecznościowych z Instytutu Monitorowania Mediów zauważa, że media społecznościowe odgrywają ważną rolę wśród katolików. – Konto na Twitterze ma Papież Franciszek, a Stolica Apostolska chętnie komunikuje się z wiernymi za pośrednictwem mediów społecznościowych – mówi naTemat.

Łukasz Ładaś na naszą prośbę przyjrzał się serwisowi TwojaParafia.pl. Według eksperta, nazwa "Facebook dla katolików" w odniesieniu do niego może być myląca, bo jest to projekt na granicy nowoczesnego serwisu społecznościowego i tradycyjnego forum dyskusyjnego.
Łukasz Jadaś,
Według naszego rozmówcy, takie miejsca jak TwojaParafia.pl oferują użytkownikom większą jakość treści oraz wyższą kulturę. Dzięki temu możliwe jest nawiązanie bliższych relacji między użytkownikami i zintegrowanie ich. – Uważam, że taka była też intencja twórców tego serwisu. Inicjatywom tego typu należy zawsze przyglądać się z uwagą – mówi ekspert ds. badań mediów społecznościowych.
Serwis istnieje już od maja, ale jak czytamy w wyborcza.pl, jego ostateczny kształt poznamy w grudniu. Na Facebooku, profil TwojaParafia.pl polubiło już blisko 13 tys. użytkowników.
