
Przywódca islamistów z ugrupowania Boko Haram opublikował w nocy z piątku na sobotę wideo, na którym jednoznacznie stwierdza, że nie ma szans na uwolnienie dwustu porwanych pół roku temu uczennic. Organizacja walczy o przekształcenie Nigerii lub jej części w państwo muzułmańskie.
REKLAMA
– Kwestia dziewcząt nie istnieje, ponieważ dawno temu je zaślubiliśmy. (...) Nie ma odwrotu od tej wojny – powiedział Abubakar Shekau. Najnowsze nagranie jest reakcją na doniesienia o ewentualnej możliwości wymiany dzieci na zatrzymanych bojowników.
Do porwania dziewczynek doszło 14 kwietnia w mieście Chibok w stanie Borno. W akcję mającą doprowadzić do ich uwolnienia zaangażowała się między innymi pierwsza dama USA Michelle Obama.
Sprawę porwania opisywała na łamach naTemat Draginja Nadażdin, dyrektorka Amnesty International Polska. – Boko Haram od już od kilku lat sieje strach w północno-wschodniej Nigerii. Ma na swoim koncie długą listę porwań i zabójstw młodych ludzi uczęszczających do szkoły. Grupa twierdzi, że otrzymywana w szkole edukacja ma zgubny wpływ – czytamy.
Źródło: interia.pl
