Reklama z fanpage'a Chamlet
Reklama z fanpage'a Chamlet Fot. Fanpage Chamlet

Zbliża się finał antykonkursu Chamlety 2014. Tydzień temu zakończyło się przyjmowanie zgłoszeń i znów nagrodzone zostaną najgorsze reklamy. Nagrodzone po raz piąty, i niestety może okazać się, że po raz ostatni.

REKLAMA

Kiedyś i… dziś 28 listopada. Właśnie wtedy odbędzie się gala konkursu Chamlety 2014. Podczas wieczoru poznamy najgorsze kreacje reklamowe tego roku. A jest w czym wybierać. “Kreatywność” Polaków obnażyły poprzednie edycje, z czego ostatnia była prawdziwym festiwalem głupoty.

Reklama z fanpage'a Chamlet
Reklama z fanpage'a Chamlet Fot. Fanpage Chamlet

W 2013 roku wyróżnione zostały choćby te reklamy z Mariuszem Pudzianowskim zachwalającym Społeczną Akademię Nauk czy kontrowersyjna reklama olimpiady specjalnej z hasłem “Zespół Downa jest jak plama na koszuli, której nie możesz sprać”.

To, co mnie osobiście mierzi najbardziej w kampaniach nagradzanych Chamletami (jako osobę zajmującą się reklamą zawodowo,ale i jako kobietę) to to, że a polska branża reklamowa niestety nadal często posługuje się obrazem i językiem seksistowskim, pełnym uprzedzeń czy stereotypów.

Karolina Fiszer, agencja Initiative

Przykładów nie trzeba daleko szukać W kategorii “Reklama drukowana” najgorszą okazała się być ta sklepu wnętrzarskiego, który reklamował się hasłem... “Nie daj się gruchać”. Do historii konkursu przejdą także takie kreacje, jak nazwy lokali “KFS” czy “Punkt G-astro”.

Reklama dźwignią handlu?
Reklama dźwignią handlu? Fot. Materiały organizatorów

Jak będzie w tym roku? Pomysłodawcy zapewniają, że nie zabraknie nietrafionych reklam politycznych, których z racji zbliżających wyborów samorządowych jest naprawdę sporo. Ale w tym roku dominowały nie tylko reklamy z kategorii “polityczno-społeczne”, ale także “Reklamy Drukowane”. Ponieważ tegoroczna edycja jest jubileuszowa, przygotowano nagrodę specjalną - dla najgorszej reklamy z ostatnich pięciu lat. W tym roku zgłoszono aż 350 reklam. Wybranych zostanie natomiast dziesięć najgorszych.

Reklamy z fanpage'a Chamlet
Reklamy z fanpage'a Chamlet Fot. fanpage Chamlet

Czy taki konkurs jest potrzebny? Główną ideą plebiscytu jest zwracanie uwagi na marną jakość polskich reklam. Pomysłodawcy za pomocą konkursu chcą pokazać, jak branża reklamowa w Polsce kuleje. To także potrzeba edukowania odbiorców. Zauważa to także Karolina Fiszer z agencji Initiative:

Jeżeli można wybaczyć lokalnemu specjaliście od blachodachówki, który wiesza na swoim garażu banner z cycatą blondynką, to ogromne koncerny spożywcze, uczelnie, fundacje czy osoby które ubiegają się o funkcje publiczne powinny się dwa razy zastanowić nim zaakceptują taki projekt. I to jest poza ewidentnym żartobliwym i rozrywkowym wymiarem tych nagród najważniejsza ich rola - edukacja.

Karolina Fiszer, agencja Initiative

W tym roku, zaraz po gali, odbędzie się debata, podczas której omówiona zostanie działalność Chamletów. Poglądami na temat jakości polskich reklam wymienią się jurorzy, pomysłodawcy konkursu oraz goście.

Reklama z fanpage'a Chamlet
Reklama z fanpage'a Chamlet Fot. Fanpage Chamlet

Niestety, piąta edycja będzie tą ostatnią. Dlaczego? Organizatorzy uspokajają, że plebiscyt wróci. Cieszy się bowiem tak dużym zainteresowaniem, że jest plan, aby przekształcić go w nową, większą inicjatywę. O najbliższych planach i o tym, jaką formułę nowe Chamlety przyjmą, dowiemy się podczas tegorocznej gali.

Reklama z fanpage'a Chamlet
Reklama z fanpage'a Chamlet Fot. fanpage Chamlet

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!