Ruszył Warsaw Restaurant Week(end). 32 lokale podają 3 dania za 39 zł. Internauci: "Kogo na to stać?"
Ruszył Warsaw Restaurant Week(end). 32 lokale podają 3 dania za 39 zł. Internauci: "Kogo na to stać?" Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Warszawa jest w ten w weekend nie tylko stolicą Polski, ale i smaku. Na wzór New York Restaurant Week, London Restaurant Week czy Copenhagen Dining Week, również Polska doczekała się "tygodnia restauracji". Problem w tym, że zdaniem wielu internautów, nawet promocyjna cena na poziomie 39 zł jest za wysoka.

REKLAMA
Od 7 do 9 listopada będzie można spróbowań dań najlepszych stołecznych restauracji. To pilotażowa akcja, która w razie dużego zainteresowania, będzie kontynuowana w kolejnych latach. Pomysłodawca akcji Paweł Światczyński zauważa, że coraz więcej osób jada na mieście, ale wiele osób wciąż nie stać, aby sobie na to pozwolić.
Szansą na wyjście do dobrej restauracji ma być właśnie Warsaw Restaurant Week(end). Miejsca, które zdecydowały się wziąć w nim udział, będą oferowały pełny zestaw obiadowy, składający się z przystawki, dania głównego i deseru. Niestety, organizatorzy zdecydowali się na serwowanie wyłącznie zestawów, co dla osób z mniejszym apetytem, przestaje być atrakcyjne.

Restauracje biorące udział w akcji:

U Fukiera, Słodki-Słony, Słony, My’o’tai, My’o’my, Sto900, Solec, Bydło i Powidło, La Tomatina, Bibenda, Przegryź, Chianti, Santorini, El Popo, Mandala Emilii, Mandala Etiudy, Krucza 8 i ½, Mercato Próżna, Mercato Piękna, 6/12, SAM, BY THE WAY, Kaskrut, Flambeeria, Dos Tacos, Delikatesy Esencja, Momu, Banjaluka, Aioli, Na Lato, Gar Jakubiaka, Superiore, Nabo. Czytaj więcej

Jak można wnioskować po komentarzach niektórych internautów, cena 39 zł, nawet za zestaw składający się z trzech dań, to cena dość wysoka. – Kogo na to stać? Ludziom brakuje na jedzenie, na chleb, na kawałek kiełbasy – pisze Tomek. – 1500 na miesiąc a obiad za 40 zł? – dodaje kolejna osoba.
– Nie każdy jest w stanie zjeść na raz 3 dania, zwłaszcza dotyczy to kobiet, a z tekstu zrozumiałam, że to obowiązkowe i cena stała, bez możliwości obniżenia, jeśli ktoś chciałby tylko JEDNO danie. Pomysł sympatyczny, ale weźcie również pod uwagę osoby, które się nie obżerają – pisze komentujący. Inni wskazują, że osoby z większym apetytem, które są w stanie zjeść trzy dania, mogą to zrobić w wielu miejscach taniej.
Czy zatem pomysł się przyjmie i w kolejnych latach będziemy mieli kolejne tygodnie restauracji? Miejmy nadzieje, że tak, bo idea która towarzyszy twórcom akcji, czyli wzmocnienie wizerunku wysokiej jakości kultury gastronomicznej w mieście, jest godna pochwały. Oby jednak nie okazało się, że impreza stanie się jedynie okazją do zjedzenia taniej przez tych, którzy i tak nie patrzą na ceny i regularnie odwiedzają stołeczne restauracje.
Źródło: wawalove.pl