
Ta książka może być wielkim krokiem ku poważnym, modowym publikacjom w Polsce. Krzysztof Trojanowski wydał właśnie "Modę w okupowanej Francji i jej polskie echa". Lektura obowiązkowa dla fascynatów historii mody.
Wśród kolorów dominowały odcienie czerwieni (w tym oryginalny "piracki" w modelach Schiaparelli), często w połączeniu z granatem, szarością i bardzo modnymi kratami. Bruyere lansowała między innymi efektowną sukienkę z czerwonego jedwabiu z miękkim, długim szalem z brązowego dżerseju.
Na początku kwietnia 1942 roku w "Le Figaro" ogłoszono definitywny koniec mody na małe kapelusze, które zostały wyparte przez wyraźnie większe i - jak chętnie podkreślano - bardziej kobiece modele. Uwagę zwracały bogate przybrania ze sztucznych kwiatów, wytwarzanych przez rodzimych rzemieślników, którym ten zapewne nieprzypadkowo wylansowany trend zapewniał pracę i dochód. "Niezapominajki, margerytki i fiołki na kapeluszach swym subtelnym odcieniem doskonale pasują do delikatnie zaróżowionych kobiecych policzków" - donosiła ze stolicy reporterka "Dimanches de la femme".
