Otto Schimek - choć do końca nie wiadomo, czy naprawdę stracono go za sprzeciw wobec mordowania Polaków, stał się synonimem bohaterskiego oporu.
Otto Schimek - choć do końca nie wiadomo, czy naprawdę stracono go za sprzeciw wobec mordowania Polaków, stał się synonimem bohaterskiego oporu. Domena Publiczna
Reklama.
Za jedną z takich postaci uchodzi Otto Schimek, żołnierz Wehrmachtu, który miał sprzeciwić się mordowaniu niewinnych Polaków. 14 listopada minęła 70. rocznica jego stracenia przez niemiecki pluton egzekucyjny.
Schimek był z pochodzenia Austriakiem. Miał 13 lat, gdy Hitler przyłączył jego ojczyznę do III Rzeszy. Zanim trafił do okupowanej Polski, służył w Jugosławii. Już wtedy po raz pierwszy zaprotestował wobec rozstrzeliwań cywilów. Przypłacił to karą aresztu. W 1944 roku jego oddział – dywizja grenadierów Wehrmachtu, stacjonował w pobliżu Jasła i Tarnowa. Podczas jednej z akcji pacyfikacyjnych Schimek miał odmówić strzelania do miejscowej ludności (według innych źródeł do partyzantów AK). Przypisuje mu się słowa: „Nie będę walczyć z tak zwanymi przeciwnikami Hitlera, bo wojna ta była wywołana przez Niemców i nie jest to po chrześcijańsku”.
logo
Otto Schimek - bohater czy dezerter? Domena Publiczna
Młody żołnierz po raz kolejny został osadzony w areszcie. Szybko usłyszał wyrok śmierci. Nie wiadomo do końca, czy trybunał wojskowy skazał go za dezercję czy też za niewykonywanie rozkazów. Faktem jest, że 14 listopada 1944 r. Schimek stanął przed plutonem egzekucyjnym i zginął od niemieckich kul. Miał 19 lat. Pochowano go w anonimowej mogile na cmentarzu w Machowej w pobliżu Tarnowa. Choć jego legendę próbowano później poddawać w wątpliwość, w powszechnej świadomości Schimek zapisał się jako młodzieniec, który nie odważył się przelewać niewinnej krwi.
70-lecie jego śmierci to dobra okazja, aby przypomnieć sylwetki Niemców, którzy w nieludzkich czasach zdobyli się na człowieczeństwo.

Johannes Blaskowitz (1883-1948)

Jako generał Wehrmachtu dowodził 8. Armią w czasie ataku na Polskę we wrześniu 1939 roku. Po jej kapitulacji Blaskowitz sprzeciwiał się wielu niemieckim zbrodniom, dokonywanym w Polsce przez jednostki policyjne i oddziały żandarmerii po zainstalowaniu rządów okupacyjnych. W sprawie żołnierskiej samowoli interweniował nawet w Berlinie, a dzięki jego staraniom przed sądy polowe doprowadzano oprawców polskich cywilów.
logo
Johannes Blaskowitz - miał sprzeciwiać się mordowaniu bezbronnych Polaków, choć sam był oskarżany o mordy. Domena Publiczna
W 1940 roku Blaskowitz został odwołany ze służby w okupowanej Polsce, a następnie konsekwentnie pomijany przy wojskowych awansach. Po wojnie Trybunał w Norymberdze oskarżał go o zbrodnie wojenne, ten jednak nie został osądzony. Popełnił samobójstwo w lutym 1948 roku.

Helmuth Groscurth (1898-1943)

logo
Domena publiczna
Podpułkownik Wehrmachtu, jeden z oficerów zaangażowanych w konspirację antyhitlerowską, od 1941 roku szef sztabu jednego z korpusów wchodzących w skład 6 Armii gen. Walthera von Reichenaua. 22 sierpnia 1941 roku Groscurth próbował ratować przed zagładą 90 żydowskich dzieci i niemowląt z Białej Cerkwi, które naziści uprzednio zamknęli w odosobnieniu, bez dostępu do żywności i wody. Aby zapobiec ich egzekucji, Groscurth osobiście interweniował o dowódcy armii, ten jednak nie przejął się losem najmłodszych. Pomimo tego niemiecki oficer rozkazał napoić i nakarmić dzieci. Nie zdołał jednak ocalić im życia. Rozstrzelali je ukraińscy kolaboranci na rozkaz dowództwa oddziałów Einsatzgruppen.
W lutym 1943 r., pod Stalingradem, Groscurth dostał się do sowieckiej niewoli. Dwa miesiące później zmarł na tyfus.

Wilm Hosenfeld (1895-1952)

logo
Wilm Hosenfeld - człowiek, który uratował Władysława Szpilmana. Domena Publiczna
Kapitan Wehrmachtu, znany przede wszystkim z roli dobrego Niemca w „Pianiście” Romana Polańskiego. Choć służył w niemieckim wojsku krytykował zbrodniczy totalitaryzm oraz jego uosobienie – Adolfa Hitlera. Był zszokowany skalą niemieckich zbrodni.
„Trzeba zadać sobie pytanie, jak mogło do tego dojść, że w naszym narodzie mamy taką zwyrodniałą szumowinę. Czy ze szpitali psychiatrycznych wypuszczono kryminalistów i chorych umysłowo, którzy funkcjonują jak wściekłe psy? Niestety nie, to są ludzie, którzy w naszym państwie zajmują wysokie stanowiska” - pisał w jednym z listów do żony.
Od 1940 roku przebywał w okupowanej przez Niemców Warszawie, a egzekucje miejscowej ludności opisywał w swym pamiętniku. Pomagał zarówno Polakom, jak i Żydom. W czasie powstania warszawskiego odpowiadał m.in. za przesłuchania ujętych żołnierzy AK i cywilów. Jesienią 1944 roku po raz pierwszy spotkał ukrywającego się Władysława Szpilmana. Pomagał mu dostarczając żywność i ubrania.Na początku 1945 roku Hosenfeld trafił do sowieckiej niewoli. Zmarł w jednym z obozów w 1952 roku.

Kurt Gerstein (1905-1945)

logo
Domena publiczna
Pracownik Instytutu Higieny Waffen SS, zszokowany dokonywaną przez Niemców eksterminacją Żydów w obozach zagłady w Bełżcu i Treblince. Okropności, które zobaczył – masowy mordy na Żydach i eutanazję osób starszych i chorych psychicznie opisał w tzw. Raporcie Gersteina.
Oprócz opisów kaźni więźniów obozu zawarł w nim informacje o swoich działaniach, które podejmował w celu alarmowania świata o tym, co się działo na drutami kolczastymi niemieckich obozów. A interweniował m.in. u aliantów i papieża Piusa XII. Ci pierwsi początkowo nie dawali jednak wiary sprawozdaniom Gersteina i przetrzymywali go w więzieniu. W lipcu 1945 r. w Paryżu Gerstein popełnił samobójstwo.

Edward Lubusch (1922-1984)

Esesman z ludzką twarzą. Pochodził z Bielska, z rodziny polsko-niemieckiej. Od lutego 1941 roku służył w obozie Auschwitz m.in. jako telefonista, mechanik, szef obozowego warsztatu ślusarskiego. Dostarczał mieszkańcom obozu żywność i lekarstwa; ułatwiał korespondencję z rodzinami, załatwiał dokumenty. Umożliwiał im także ucieczkę z obozu. Był lubiany przez więźniów; ich relacje świadczą, że w stanie upojenia alkoholowego Lubusch na cały głos śpiewał w obozie polski hymn.
logo
Warsztat ślusarski w obozie Auschwitz. Pierwszy od lewej to Edward Lubusch. Domena Publiczna
W 1944 roku Lubusch uciekł z obozu i wstąpił do jednego z oddziałów Armii Krajowej. W czasie jednego z pobytów w rodzinnym mieście został jednak zatrzymany przez Niemców. Ci skazali go na śmierć, jednak w obliczu rychłego zajęcia Bielska przez Sowietów – Lubusch został wywieziony do Berlina. Tam, podczas działań zbrojnych w czasie obrony miasta, natknął się na ciało polskiego żołnierza, przy którym odnalazał dokumenty na nazwisko Bronisława Żołnierowicza. Od tej pory Lubusch żył właśnie jako Żołnierowicz. W latach 50. wraz z rodziną zamieszkał w Jeleniej Górze. Zmarł w marcu 1984 roku we Wrocławiu.

Oskar Schindler (1908-1974)

Niemiec sudecki, przedsiębiorca, który przeszedł do historii jako ten, który uratował od wysłania do obozów koncentracyjnych ok. 1100 Żydów. Zatrudnił ich w kierowanej przez siebie krakowskiej Fabryce Wyrobów Emaliowanych. O losach uratowanych opowiada film Stevena Spielberga „Lista Schindlera” z 1993 roku, uważany za arcydzieło światowej kinematografii.
logo
Oskar Schindler - bohater filmu Stevena Spielberga, któremu hołd oddają tysiące Żydów. Domena Publiczna
Schindler początkowo zwyczajnie wyzyskiwał Żydów, później jednak przejął się ich losem do tego stopnia, że aby ich ratować, przekonywał innych nazistów o ich przydatności. Swoich pracowników osadził w specjalnie stworzonym obozie przyfabrycznym. W październiku 1944 roku „Żydzi Schindlera” zostali wywiezieni do fabryki w Bruennlitz, dzięki czemu zachowali życie. Ich opiekun został jednym ze Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Pochowano go na cmentarzu na Górze Syjon w Jerozolimie.

Albert Göring

Brat jednego z najbardziej wpływowych dygnitarzy III Rzeszy, marszałka Hermanna Göringa. Był przemysłowcem jak Schindler, jednak przeciwnie niż on – nigdy nie wstąpił do partii nazistowskiej. W czasie wojny pracował w zakładach Skody w Pradze, należących do niemieckiego koncernu Reichswerke. Pomógł setkom robotników, których Niemcy wcześniej osadzili w obozach koncentracyjnych.
logo
Albert Göring - brat jednej z najbardziej wpływowych postaci III Rzeszy. Domena Publiczna
Albert Göring ratował przedstawicieli różnych nacji – Czechów, Żydów, Węgrów, a także Niemców. W 1945 roku Amerykanie osadzili go w areszcie w Augsburgu. Kiedy dowiedzieli się o zasługach przetrzymywanego, wypuścili go na wolność. Po wojnie Göring nie doczekał się jednak żadnych honorów, zmarł w zapomnieniu w 1966 roku.
***
Przy przypominaniu postaci, które uchodzą za dobrych Niemców (lub nimi po prostu byli), nie należy pomijać jednego bardzo istotnego faktu. Gdyby 1933 roku naród niemiecki masowo nie poparł partii nazistowskiej, nie mielibyśmy wojny, która boleśnie doświadczyła miliony ludzkich istnień. Ta sama wojna zrodziła tysiące niemieckich zbrodniarzy, spośród których wielu nigdy nie trafiło przed obliczę wymiaru sprawiedliwości.