
25 listopada odbyła się oficjalna prezentacja architektonicznego projektu Muzeum Polskiej Wódki. Kompleks muzealny ma powstać na terenie Centrum Koneser na warszawskiej Pradze Północ, a termin zakończenia budowy to druga połowa 2017 roku. Wielkie przedsięwzięcie budzi jednak kontrowersje. Dziennikarze pytali m.in o “Strefę Edukacyjną”, która nie została uwzględniona w projekcie.
Podczas prezentacji pomysłodawcy zachwalali nie tylko pomysł, aby taką instytucję do życia powołać, ale także projekty głównego architekta. Autorem stałej ekspozycji jest renomowana pracowania Nizio Design International. I jedno jest pewne. To, w najbliższych latach, będzie największa inwestycja po praskiej stronie Warszawy.
Projektując wnętrze muzeum zakładaliśmy, że będzie ono łączyło historię i nowoczesność. Wykorzystanie obiektów odzyskanych z dawnych gorzelni i destylarni, ich twórcze przekształcenie i recycling, a także zestawienie ze specjalnie zaprojektowanymi elementami scenograficznymi i zaawansowanymi formami multimedialnymi sprawią, że ekspozycja będzie miała unikatowy charakter.
Narracja muzealna poprowadzi zwiedzających przez pięć galerii. Aranżacja i wyposażenie wnętrz muzealnych, jak również zaprojektowanych przestrzeni komercyjnych podyktowane są kontekstem miejsca. Zwiedzający poznają metody produkcji wódki, poczują też charakterystyczne zapachy towarzyszące destylacji. Wejdą nie tylko w sam środek procesu tworzenia, ale też zapoznają się z historią i kulturą, jaka się wokół polskiej wódki wytworzyła
Muzeum ma konkurować z innymi placówkami na świecie, które poświęcone są znanym alkoholom. Chociażby z Heineken Experience - amsterdamskim muzeum poświęconemu słynnej marce piwa. I tak, świątynia polskiej wódki ma być podzielona na kilka stref, w której dowiemy się, jak alkohol powstawał na przestrzeni wieków, jak jego produkcja wygląda dziś, a wszystko to w nowoczesnych przestrzeniach naszpikowanych nowinkami technologicznymi.
Doświadczenie i wizja artystyczna Pracowni Nizio Design International i Andrzeja Pągowskiego gwarantują wyjątkową oprawę dla instytucji, której celem jest pokazanie unikalności polskiej wódki, jej wielowiekowej historii wytwarzania oraz związku z polską kulturą i tradycją.
Muzeum ma być integralną częścią Centrum Praskiego Koneser, które powstaje w kwartale ulic Ząbkowskiej, Markowskiej, Białostockiej i Nieporęckiej. Już dziś Koneser jest ważnym i kulturalnym punktem nie tylko Pragi, ale całej Warszawy. To tu odbywają się ważne imprezy, koncerty i wystawy. Tu także swoją siedzibę miały słynne lokale, jak Sen Pszczoły. Muzeum ma tchnąć nowe życie w Konesera i sprawić, że będzie jeszcze chętniej odwiedzanym miejscem przez mieszkańców i turystów.
Podczas konferencji padły pytania o tak zwaną “Strefę Edukacyjną”. Dziennikarze chcieli wiedzieć, czy Muzeum będzie nie tylko wódkę zachwalać, bo taka przecież jest idea placówki, ale czy będzie edukować odwiedzających, czym alkohol jest i jakie mogą być skutki jego picia? W końcu - alkohol szkodzi zdrowiu i warto byłoby o tym wspomnieć. - Czy będzie strefa, gdzie dowiemy się, czym jest kultura picia mocnych alkoholi, czym kultura picia w ogóle jest. Cały ten multimedialny anturaż temu edukowaniu by przecież sprzyjał - padło pytanie z sali.
Muzeum ma oczywiście pokazywać i edukować, przybliżać historię polskiej wódki na przestrzeni dziejów, będziemy także odwoływali się do kultury spożywania alkoholu, kultury która była i która jest dziś. Społeczna odpowiedzialność branży alkoholowej będzie rzeczywiście wypisana na sztandarach muzeum. Chodzi o pokazywanie historii, ale będziemy absolutnie przestrzegali obowiązującego prawa. Nam wolno mniej. Będziemy edukować, co do stylu spożywania.
