REKLAMA

Zaczniemy od najważniejszego - bolące achillesy, kolana to poważna sprawa i jak najszybciej powinieneś się udać do fizykoterapeuty, który sprawdzi w czym tkwi problem lub skieruje do ortopedy i na dodatkowe badania. Dobrze wiesz, ze lepiej kończyć maraton na mecie niż w karetce pogotowia.

Wracają do tematu: Każdy jest inny ale i każdy potrzebuje roztrenowania - jednym wystarczy tydzień innym potrzeba miesiąc.

Jak to zrobić w twoim przypadku : Tygodniowy detoks razem z jak to nazywasz z „byciem mnichem” kilometraż poniżej 30 km Plus do tego trzy razy w tygodniu trening siłowy wykonywany w koncepcji „TABATA", czyli interwałowy trening w równomierny sposób angażuje jak najwięcej mięśni naszego ciała. Dzięki temu "podkręca" metabolizm i przyśpiesza spalanie tkanki tłuszczowej. Tabata to ćwiczenia składające się na trening o niezwykłej intensywności, który wykonuje się przy obciążeniu własnego ciała.

Celem treningu jest poprawa zarówno wydolności anaerobowej (beztlenowej), jak i aerobowej (tlenowej), a co za tym idzie - zwiększenie wytrzymałości i wydolności organizmu. W związku z tym spalenie zbędnej tkanki tłuszczowej jest "skutkiem ubocznym" intensywnych ćwiczeń. W twoim przypadku proponuje użycie systemu 40 sec ćwiczeń przerwa 20 sec i tak do czasu kiedy będziesz miał siłę.

Liczbę ćwiczeń ustal na ok 7 czyli jeden zestaw będzie trwał 7 min wiec jak zrobisz trzy serie takiego obwodu to będzie zaledwie 21 min . Oczywiście poprzedzone rozgrzewką. krótko i na temat. Wiem że basen uważasz za mało męczący ale proszę spróbuj - po przerwie te odległości się zmieniają :)

Po takim pierwszym tygodniu powoli zwiększaj kilometraż ale pozostaw zestaw ćwiczeń, dobra wiadomość- możesz zrezygnować z diety „ mnicha” i czerpać radość z życia:) Zestaw ćwiczeń taki przykładowy ( przy doborze odpowiednich ćwiczeń dla Ciebie pomogłoby kilka treningów personalnych i wizyt u fizjoterapeuty): Skip A w miejscu, pajacyki, deska ( plank), brazilian crunch, Mountain Climber, Twist in plank

Powodzenia