
Wśród polskich vlogerów właśnie rozgorzał ostry spór na temat okradania i bycia okradanym z gwarantujących często małą fortunę filmików. Najostrzej w sobotę starli się o to Sylwester Wardęga i Krzysztof Gonciarz. Pierwszy uskarżając się na kradzieże zapomniał, że sam ma takie występki na koncie. Drugi mu to więc bezlitośnie wypomniał.
Co miesiąc moje filmy są kradzione na player facebooka i całkiem pewny mogę powiedzieć, że robią tam grubo ponad 100mln wyświetleń. Szkoda, że teraz FB wprowadził liczink wyświetlen bo boli to jeszcze bardziej (tak mogłem się tylko domyslać ilości wejść). Oczywiście zgłaszam takie skradzione filmy, ale FB albo nic z tym nie robi, albo robi coś po kilku dniach. Smutek smuteczek, nawet nie oznaczoooooom ! (pozdro Sadam!) Czytaj więcej