
Wygląda na to, że zadłużeni we frankach Polacy mogą spać nieco spokojniej. W sobotę Szwajcarzy postanowili bowiem odrzucić pomysły populistycznych polityków, by tamtejszy bank centralny poważnie zwiększył rezerwy złota. Oznacza to, że kurs szwajcarskiej waluty nie powinien w najbliższym czasie znacząco wzrosnąć.
Szwajcarzy dali spokój polskim "frankowiczom" Pomysłodawcy zwiększenia szwajcarskich rezerw złota chcieli, by Narodowy Bank Szwajcarii został zobowiązany do poważnego zwiększenia odsetka środków ulokowanych w cennym kruszcu z 8 do 20 proc. Ekonomiści nie mieli wątpliwości, iż to oznaczałoby automatyczny wzrost kurs franka.
Szwajcarska Partia Ludowa przekonywała, że będzie to najlepszy sposób na utrzymanie poziomu bogactwa w niepewnych czasach, ale przedsiębiorcy apelowali do narodu, by ten wziął pod uwagę, iż drożejąca waluta może bardzo mocno przeszkodzić im w prowadzeniu interesów na świecie. Jak większość najpoważniejszych kwestii i ta jest bowiem rozstrzygana w Szwajcarii w ogólnonarodowym referendum.
Według nieoficjalnych danych opublikowanych w niedzielę tuż po zakończeniu głosowania aż 78 proc. głosujących Szwajcarów opowiedziało się przeciwko zmianom w rezerwach złota.
Nie tylko o złocie... Było to jednak zaledwie jedno z trzech zagadnień poddanych pod głosowanie w najnowszym referendum. I to nie kwestia złota wzbudzała największe zainteresowanie i emocje. Wśród przeciętnych Szwajcarów najwięcej dyskutowało się o pomyśle zaostrzenia i tak restrykcyjnych przepisów antyimigracyjnych. Stowarzyszenie Ekologia i Populacja – Ecopop –chciało, by Szwajcaria przyjmowała rocznie tylko taką liczbę przybyszów z innych regionów świata, która odpowiadałaby maksymalnie 0,2 proc. średniej imigracji z trzech ostatnich lat.
Głównym argumentem nie była natomiast walka o miejsca pracy czy ograniczenie dostępu do przywilejów socjalnych, jak bywa to w przypadku typowych antyimigracyjnych inicjatyw na Zachodzie. Szwajcarzy wskazywali raczej na zagrożenie przeludnieniem i zniszczeniem zasobów przyrodniczych w ich wyjątkowym kraju. Z podawanych przez tamtejsze media nieoficjalnych wyników dowiadujemy się jednak, że tę opinię podzieliło zaledwie 22 proc. Szwajcarów.
Raj nieutracony Poza tym decydowali oni dziś także o tym, czy zamożnych gości z zagranicy pozbawić wreszcie przywilejów podatkowych i skończyć z wizerunkiem alpejskiego raju podatkowego. W tym przypadku 60 proc. głosujących również powiedziała "nie".
Źródło: SRF.ch
