
Czy różnica wieku może mieć znaczenie? Jeżeli chodzi o wielkie uczucie - nie ma absolutnie żadnego. Ba, gdy pojawia się miłość, znikają wszelkie bariery. A magnetyzm może zdziałać jeszcze jedno - przyciągnąć widzów. I taki jest ten serial.
REKLAMA
“Rozstania” to mini-serial, który wczoraj miał swą polską premierę na antenie telewizji FilmBox. Choć jest to produkcja z 2012 roku, to nie ulega wątpliwości, że będzie hitem grudnia. Temat trudnych związków nie ma w końcu terminu przydatności, a jak już ustaliliśmy - czas przestaje się absolutnie liczyć, gdy w grę wchodzi…
Miłość
Ona ma 44-lata, on niecałe 20. Julie jest spełnioną zawodowo organizatorką ślubnych przyjęć. Aaron zaś rozżalonym młodzieńcem, którego zostawiła dziewczyna, by wyjść za mąż… za jego brata. Porażka po całej linii. Julie i Aaron poznają się na weselnym przyjęciu, które wydane zostaje w hotelu Julie. Między dwojgiem od razu zaczyna iskrzyć, jest chemia, narasta z każdym spojrzeniem napięcie, które w końcu musi znaleźć ujście. I znajduje.
Ona ma 44-lata, on niecałe 20. Julie jest spełnioną zawodowo organizatorką ślubnych przyjęć. Aaron zaś rozżalonym młodzieńcem, którego zostawiła dziewczyna, by wyjść za mąż… za jego brata. Porażka po całej linii. Julie i Aaron poznają się na weselnym przyjęciu, które wydane zostaje w hotelu Julie. Między dwojgiem od razu zaczyna iskrzyć, jest chemia, narasta z każdym spojrzeniem napięcie, które w końcu musi znaleźć ujście. I znajduje.
Ryzyko tylko podsyca atmosferę, bo przecież ta 44-letnia kobieta, zanim poznała Aarona, zdążyła sobie ułożyć życie u boku innego. Może zatem, przez jeden, niewinny flirt, stracić wiele. Zaraz, zaraz, ale czy faktycznie romans jest taki niewinny?
Czy istnieją granice?
“Rozstania” to przede wszystkim bardzo dobra produkcja, za którą odpowiadają Gaby Dellal, jako reżyser i odtwórcy głównych ról, czyli znakomita Helen McCrory jako Julie i Callum Turner w roli Aarona.
“Rozstania” to przede wszystkim bardzo dobra produkcja, za którą odpowiadają Gaby Dellal, jako reżyser i odtwórcy głównych ról, czyli znakomita Helen McCrory jako Julie i Callum Turner w roli Aarona.
Ale jest jeszcze coś - to historia prawdziwej miłości, którą dostrzega się już w pierwszym odcinku. Serial porusza ważny społecznie temat, który w Polce wciąż jest tym z kategorii “tabu”. Czy dojrzała kobieta może związać się z młodym chłopakiem, gdy połączy ich prawdziwe uczucie? Czy jej 'wypada"? Czy wiek może mieć znaczenie, gdy naprawdę się kogoś kocha? W końcu - czy istnieją bariery, które na dobre taranują drogę do fajnego życia? Obejrzyjcie “Rozstania”. Najbliższy, drugi odcinek już 8 grudnia o godzinie 21:15 na antenie FilmBox.
