
Likwidator WSI, tropiciel spisków i ... zapalony kucharz. Przed świętami Bożego Narodzenia Antoni Macierewicz postanowił przyjąć zaproszenie TV Republika do program Cezarego Gmyza "Kuchnia Polska". I wzbudził sensację.
REKLAMA
"Antoni Macierewicz długo wzbraniał się przed udziałem w 'Kuchni Polskiej', a umie i lubi gotować. No i ten fartuch w renifery" - reklamował najnowszy odcinek swojego kulinarnego show Cezary "Trotyl" Gmyz na Twitterze.
Stylowy fartuch wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości cały ten show mu jednak skradł. Po pojawieniu się Macierewicza na ekranie natychmiast posypały się komentarze z prośbami o adresy sklepów, w których można nabyć kuchenną szatę. Życzliwi podawali linki do sklepu, w którym prawdopodobnie ubiera się najbardziej znany tropiciel spisków.
Wielu komentatorom Antoni Macierewicz wydał się więc nawet nieco bardziej przyjazny niż zwykle. "W tym fartuszku jest mniej demoniczny" - napisała na Twitterze Kataryna. Nie wszyscy się z tym poglądem jednak zgodzili - "jak rzeźnik w fartuszku" - pisali inni komentujący.