Pełnomocniczki premier Ewy Kopacz pojawią się w kilku resortach, by nadzorować realizację obietnic szefowej rządu z expose.
Pełnomocniczki premier Ewy Kopacz pojawią się w kilku resortach, by nadzorować realizację obietnic szefowej rządu z expose. Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Zaledwie wczoraj pierwsi informowaliśmy w naTemat, że Ewa Kopacz zamierza wzmocnić "kobiecy desant" w rządzie kierując swoją przyjaciółkę posłankę Krystynę Skowrońską do Ministerstwa Skarbu Państwa, a już okazuje się, iż rozmiary tego desantu mogą być jeszcze bardziej spektakularne i wiązać będą się z pewną nieformalną reformą sposobu kierowania rządowymi strkturami.

REKLAMA
Więcej "psiapsiół"?
Wpływowe kobiety związane z premier Ewą Kopacz pojawią się nie tylko w resorcie skarbu, ale także zdrowia, edukacji i infrastruktury - donosi RMF FM. Z ustaleń stacji wynika jednak, że "kobiecy desant" na rządowe stanowiska będzie wiązał się także nadaniem tym paniom specyficznego statusu.
Krystyna Skowrońska w Ministerstwie Skarbu Państwa, Beata Małecka-Libera w Ministerstwie Zdrowia, Urszula Augustyn w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Elżbieta Pierzchała w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju prawdopodobnie nie będą po prostu sekretarzami stanu, a pełnomocnikami Prezesa Rady Ministrów do spraw realizacji konkretnych punktów z exposé Ewy Kopacz.
Tu jest Polska, więc nawet premier prawo omija...
Co ciekawe, taki zabieg będzie obejściem art. 37. ustawy o Radzie Ministrów, według którego, w każdym resorcie powinien być tylko jeden sekretarz stanu. Wielu może być podsekretarzy, ale do sprawowania tej funkcji posłowie muszą już zrzekać się mandatu (a wszystkie protegowane premier Kopacz posłankami są...) . By łączyć pracę w Sejmie z tą w ministerstwie, trzeba być więc ministrem lub sekretarzem.
Od kilku lat polscy politycy znaleźli jednak sposób na kreatywne ominięcie tych norm i pełnomocnicy premiera stali się w resortach de facto dodatkowymi sekretarzami stanu. Wcześniej takie rozwiązanie stosowano już w min. w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, czy kierowanym przez wicepremiera Janusza Piechocińskiego Ministerstwie Gospodarki.