Kim Dzong Un wprost ostrzega USA przed wojną.
Kim Dzong Un wprost ostrzega USA przed wojną. Fot. YouTube.com

Rząd w Pjongjangu oskarża Waszyngton o prowadzenie agresywnej polityki i dążenie do otwartej konfrontacji. Jego zdaniem tylko w ten sposób można określić ostatnie sankcje nałożone na Koreę Płn. przez USA.

REKLAMA
Chodzi o sankcje, jakie Biały Dom nałożył w zeszłym tygodniu na trzy firmy i dziesięciu przedstawicieli północnokoreańskich władz – w Iranie, Syrii, Chinach, Rosji i Namibii. Nie będą oni mogli korzystać z amerykańskiego systemu finansowego. Obostrzenia dotkną również amerykańskich przedsiębiorców, którym z kolei zabroniono dokonywania transakcji z feralną dziesiątką.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama zapowiedział również, że to dopiero początek sankcji. Powodem ich wprowadzenia jest m.in. cyberatak na Sony Pictures związany z premierą filmu „The Interview”. To komedia opowiadająca o ataku na koreańskiego przywódcę – Kim Dzong Una.
Korea Płn. uznaje jednak taki pretekst za absurdalny i niepoważny, a politykę prowadzoną przez USA wobec Pjongjangu określa jako pełną zatwardziałej wrogości i odrazy.
Do tej pory, sankcje na Koreę Północną były nakładane przede wszystkim w związku z programem nuklearnym realizowanym w tym kraju.
Źródło: tvp.info