
Kiedy w szwajcarskim Davos zaczyna się dyskusja o losach świata, my skupiamy się na własnym podwórku. Dokąd nas prowadzi cyfrowa rewolucja? Jak zmieni polską gospodarkę? I jaki wpływ na naszą rzeczywistość mają firmy, te duże i te mniejsze?
REKLAMA
Goście wczorajszej debaty w Miasteczku Myśli szukali odpowiedzi na te pytania. To miejsce, choć wystartowało niedawno, aspiruje do rangi poważnego think-tanku. Goszczą w nim znani sportowcy, naukowcy, menadżerowie i biznesmeni z pierwszych stron gazet. Rozmawiają na tematy najważniejsze - tym razem o społecznym i gospodarczym wpływie firm. Oraz ich zaangażowaniu w zmienianie świata.
Lubicie filmy science-ficton? Jeśli tak, pewnie wiecie, że często pokazują ponury świat przyszłości, rządzony twardą ręką przez niecne koncerny. To wciąż tylko science-fiction, na szczęście. W rzeczywistości, duże firmy wydają setki milionów złotych na projekty społeczne, badania, rozwój i wspieranie lokalnych inicjatyw. Są dziś jednym z najbardziej odpowiedzialnych społecznie podmiotów. I bez wątpienia, firmy zostawiają ślad. Jaki on jest? Mały czy większy, niż nam się wydaje? Dobry czy zły?
System naczyń połączonych
- Polski biznes bardzo się zmienił w ciągu ostatnich dziesięciu lat - zauważyła Paulina Garstka, dyrektor Social Innovation Lab. Firmy nie tylko dostarczają nowe produkty i usługi, ułatwiając nam życie. Dają zatrudnienie i budują lokalne rynki pracy. Budują infrastrukturę. Płacą podatki. Kupują produkty i usługi, napędzając gospodarkę. Przypomina to trochę koła zębate: duża firma napędza mniejsze i lokalne przedsiębiorstwa, a całość się kręci. Finansują inicjatywy społeczne i dostarczają know-how. Łączą środowiska przedsiębiorców, samorządów i specjalistów. Każda firma, mniejsza czy większa, oddziałuje społecznie.
- Polski biznes bardzo się zmienił w ciągu ostatnich dziesięciu lat - zauważyła Paulina Garstka, dyrektor Social Innovation Lab. Firmy nie tylko dostarczają nowe produkty i usługi, ułatwiając nam życie. Dają zatrudnienie i budują lokalne rynki pracy. Budują infrastrukturę. Płacą podatki. Kupują produkty i usługi, napędzając gospodarkę. Przypomina to trochę koła zębate: duża firma napędza mniejsze i lokalne przedsiębiorstwa, a całość się kręci. Finansują inicjatywy społeczne i dostarczają know-how. Łączą środowiska przedsiębiorców, samorządów i specjalistów. Każda firma, mniejsza czy większa, oddziałuje społecznie.
- Na pierwszy plan wysuwają się zwłaszcza te z branży nowych technologii i komunikacji - zgodzili się eksperci Miasteczka Myśli. Dlaczego? Bo prócz wyżej wymienionych, wpływają na nasz styl życia. Dziś każdy ma w kieszeni komórkę, z mnóstwem aplikacji i dostępem do sieci. Rozwój internetu sprawił, że możemy się łatwo komunikować, przesyłać dane, uzyskiwać informacje. Wnioski? - Zaszła przemiana społeczna. Jeszcze dekadę temu, kiedy chciałem zadzwonić do żony z USA, kosztowało mnie to 10 dolarów za 3 minuty rozmowy. A i tak przez trzaski w słuchawce słyszałem tylko: „słyszysz mnie? jak się czujesz?” - żartował dr Bohdan Wyżnikiewicz, wiceprezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. - Na tej sali jest dziś pewnie więcej komórek, niż ludzi. Dla mnie właśnie komórka jest znakiem cyfrowej rewolucji – mówił dr Aleksander Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego: Projekt Polska.
Internet i technologia sprzyjają inicjatywom i zaangażowaniu społecznemu. Oraz podkręcają nam gospodarkę. Jak zauważył dr hab. Kazimierz Krzysztofek z SWPS: stąd właśnie moda na start-upy. Własny biznes może założyć każdy, kto ma laptop i dostęp do sieci.
With great power comes great responsibility
- Nowe technologie mogą poprawić jakość życia i funkcjonowanie społeczeństwa w każdym aspekcie. Przykład? Ekologiczne uprawy i aplikacje dla rolników, którzy dzięki nim kontrolują nawodnienie gleby, poziom nawożenia. Sprzęt, który za pomocą sensorów kontroluje pracę serca, poziom stresu u człowieka. Inicjatywy, takie jak ta Google'a w Wielkiej Brytanii, który zapoczątkował akcję oszczędzania żywności – wyliczała Paulina Garstka z Social Innovation Lab - Technologie wpływają na naszą rzeczywistość, w zasadzie na każdym polu.
- Nowe technologie mogą poprawić jakość życia i funkcjonowanie społeczeństwa w każdym aspekcie. Przykład? Ekologiczne uprawy i aplikacje dla rolników, którzy dzięki nim kontrolują nawodnienie gleby, poziom nawożenia. Sprzęt, który za pomocą sensorów kontroluje pracę serca, poziom stresu u człowieka. Inicjatywy, takie jak ta Google'a w Wielkiej Brytanii, który zapoczątkował akcję oszczędzania żywności – wyliczała Paulina Garstka z Social Innovation Lab - Technologie wpływają na naszą rzeczywistość, w zasadzie na każdym polu.
Dokąd nas zaprowadzą? Jaka rzeczywistość wyłoni się, kiedy opadnie kurz po „cyfrowej rewolucji”? Zdaniem ekspertów największe zmiany będą dotyczyć rynku pracy i kształtu społeczeństwa. - Ale to już będzie inne społeczeństwo. O ile będzie społeczeństwem w naszym rozumieniu tego słowa - stwierdził dr hab. Kazimierz Krzysztofek - Póki co, ludzie będą się przyzwyczajać do nowych narzędzi, a narzędzia będą się humanizować.
- Duża odpowiedzialność za kształt tych zmian ciąży dziś na platformach internetowych, serwisach i dostawcach treści czy technologii - zauważył dr Aleksander Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego: Projekt Polska.
Przykład idzie z góry
Wpływ technologii i internetu na naszą codzienność równa się wielka, społeczna odpowiedzialność firm z tej branży. Goście wczorajszej debaty zwracali uwagę, że firmy mogą wspierać działania obywatelskie poprzez kampanie społeczne i - co najważniejsze - firmy te same muszą świecić przykładem.
Wpływ technologii i internetu na naszą codzienność równa się wielka, społeczna odpowiedzialność firm z tej branży. Goście wczorajszej debaty zwracali uwagę, że firmy mogą wspierać działania obywatelskie poprzez kampanie społeczne i - co najważniejsze - firmy te same muszą świecić przykładem.
Orange, organizator wczorajszej debaty w Miasteczku Myśli, ma się akurat czym pochwalić na tym polu. Największy w Polsce telekom, przeznaczył od 2005 roku ponad 170 mln zł na działalność społeczną. Finansuje m.in. własne kluby sportowe, Orange Warsaw Festival, na którym bawią się setki tysięcy ludzi, dostarcza internet do bibliotek w małych miejscowościach. Lista jest dość długa.
Kolejne 50-60 mln zł rocznie wydaje na badania i rozwój. Zajmuje się tym specjalna jednostka, Orange LABS. W ciągu minionej dekady Orange zainwestował w Polsce już ponad 25 mld zł. Tworzy infrastrukturę i jest największym pracodawcą wśród firm telekomunikacyjnych (zatrudniając 18 tys. ludzi). Zapewnia dostęp do szybkiego internetu 440 tys. przedsiębiorców. Stare telefony poddaje recyklingowi, aby ograniczyć wpływ szkodliwych substancji na środowisko.
Można?
Kolejne 50-60 mln zł rocznie wydaje na badania i rozwój. Zajmuje się tym specjalna jednostka, Orange LABS. W ciągu minionej dekady Orange zainwestował w Polsce już ponad 25 mld zł. Tworzy infrastrukturę i jest największym pracodawcą wśród firm telekomunikacyjnych (zatrudniając 18 tys. ludzi). Zapewnia dostęp do szybkiego internetu 440 tys. przedsiębiorców. Stare telefony poddaje recyklingowi, aby ograniczyć wpływ szkodliwych substancji na środowisko.
Można?