
– To się nie dzieje naprawdę – tak angaż Danuty Stenki do nowego show Polsatu komentuje Karolina Korwin Piotrowska. Nie dowierzają także polscy internauci. Wybitna aktorka miałaby bowiem, już na wiosnę, oceniać gwiazdy… skaczące do wody. To żart? Niestety, nie. Jednych sytuacja bawi, innych wręcz smuci. Pada też pytanie - po co? Chyba tylko dla pieniędzy. Pani Danuto, proszę nie skakać!
REKLAMA
"Co, kredycik we Frankach trzeba spłacić?"
To, że polscy celebryci uwielbiają na oczach widzów dokonywać wizerunkowych samobójstw, wiemy od dawna. Udział serialowej aktorki w telewizyjnym konkursie na najmniejszy iloraz inteligencji nie dziwi nikogo. Co jednak przyszło do głowy Danucie Stence, by wziąć udział w takim show? A dokładniej - programie o gwiazdach skaczących do wody?
To, że polscy celebryci uwielbiają na oczach widzów dokonywać wizerunkowych samobójstw, wiemy od dawna. Udział serialowej aktorki w telewizyjnym konkursie na najmniejszy iloraz inteligencji nie dziwi nikogo. Co jednak przyszło do głowy Danucie Stence, by wziąć udział w takim show? A dokładniej - programie o gwiazdach skaczących do wody?
Ta wybitna do granic możliwości aktorka teatralna i filmowa, zaznaczmy - nie mająca do tej pory nic wspólnego z przaśnym przemysłem rozrywkowym w tym kraju, właśnie ma zamiar się w nim umoczyć. I przy okazji swój wizerunek. Pani Danuto - proszę tego nie robić! To skok na główkę do niepewnego zbiornika pełnego hejtu, który już się na Panią wylewa.
Internauci z samego pomysłu na program, ale i Danuty Stenki sobie używają - Co, kredycik we Frankach trzeba spłacić? - ironicznie dopytują na forach. - Miałem ją za mądrzejszą kobietę - to komentarz pochodzących z serwisu Wirtualnemedia.pl. Złośliwości nie ma końca. Także wierni widzowie Polsatu są pomysłem zaskoczeni. I to bardzo. I z tego zdziwienia proponują, by kolejne tego typu show były… o mniej spektakularnych czynnościach, jakim na co dzień oddaje się człowiek. Oczywiście z udziałem najwybitniejszych.
Gwiezdny Cyrk
Widzowie wspominają przy okazji, chyba jako przestrogę dla samej pani Danuty, inne słabe programy telewizyjne. Bo jak wiemy - widzi nie zapomina. Niektóre show to nie skoki - a wręcz upadki. Szymon Wydra całował kiedyś w telewizji… fokę. Było to w kuriozalnie dziwacznym show “Gwiezdny Cyrk” (Swoją drogą - nazwa akurat dobra!).
Widzowie wspominają przy okazji, chyba jako przestrogę dla samej pani Danuty, inne słabe programy telewizyjne. Bo jak wiemy - widzi nie zapomina. Niektóre show to nie skoki - a wręcz upadki. Szymon Wydra całował kiedyś w telewizji… fokę. Było to w kuriozalnie dziwacznym show “Gwiezdny Cyrk” (Swoją drogą - nazwa akurat dobra!).
Było też obrzucanie się mięsem na lodowisku wylanym za publiczne pieniądze w TVP2 (Doda i Steczkowska w programie “Gwiazdy Tańczą na Lodzie”), czy śpiewanie piosenek mocząc jednocześnie, tak, tak, to nie żart - nogi w brei i fekaliach, czego jakiś czas temu dokonał m.in. Robert Biedroń w “Kilerskim Karaoke” w stacji Eska.Tv.
Były też “Rankingi Gwiazd”, gdzie znane panie pod okiem Borysa Szyca wystawiały sobie noty w kategoriach “Która ma lepszy gust”. Jednym słowem - straszne dno, którego muśnięcie, właśnie takim nazwiskom jak Szyc wypomina się po dziś dzień. Więc pani Danuto - proszę nie skakać!
Nic dobrego z uprawiania przez Danutę Stenkę dyscypliny sportowej zwanej “Show-biznesem” nie wyjdzie. Chyba, że faktycznie idzie o spłatę kredytu i fakt, że w odsetkach można się po prostu utopić... Jednak cena jaką zapłaci aktorka za udział w programie o skaczących do wody celebrytkach może być zdecydowanie większa - wizerunek, który od lat jest w formie najlepszej zostanie kontuzjowany. Więc pani Danuto - proszę nie skakać!
