
W serwisie wyborczym naTemat codziennie trzymamy rękę na pulsie kampanijnych wydarzeń. Każdego dnia będziemy tutaj oceniać jak poradził sobie Andrzej Duda.
REKLAMA
25 marca 2015 r. - 50. dzień kampanii
PiS ostro pracuje, by uczynić z euro temat kampanii. Wydaje się jednak, że to zbyt abstrakcyjny i odległy temat. Poza tym sztab Dudy zaczął mówić o wspólnej walucie bez wyraźnego pretekstu.
24 marca 2015 r. - 49. dzień kampanii
Oczywiście wybory wygrywa się liczbą skreślonych kart do głosowania, ale niemal 1,6 mln podpisów (prawie tyle, ile zebrał Jarosław Kaczyński pięć lat temu) pojazuje, że struktury PiS są zmobilizowane.
23 marca 2015 r. - 48. dzień kampanii
Sztab Andrzeja Dudy stara się, by o perspektywie wprowadzenia euro było głośno. Otwarcie Bronkomarketu to kolejny pokaz kreatywności, ale tej debacie brakuje dociążenia. Duda powinien pomyśleć teraz o poważnej debacie na ten temat.
22 marca 2015 r. - 47. dzień kampanii
Pomimo gigantycznego wysiłku polityków PiS sprawa SKOK-ów nadal obciąża partię Jarosława Kaczyńskiego i Andrzeja Dudę. Ciągnięcie tematu szkodzi Komorowskiemu, ale i Dudzie.
15 marca 2015 r. - 40. dzień kampanii
PiS prowadzi coraz ostrzejszą kampanię negatywną: najpierw werbalna krytyka Komorowskiego, później muzeum, teraz spot wymierzony w prezydenta. To z kolei sprawia wrażenie, że Duda nie ma pozytywnego przekazu, a jego kampania opiera się tylko na atakowaniu przeciwnika.
12 marca 2015 r. - 37. dzień kampanii
Im więcej Duda mówi o in vitro, tym gorzej. Jego pozbawione empatii, a przede wszystkim przeczące faktom wypowiedzi o in vitro stają się coraz większym zagrożeniem dla kampanii kandydata PiS.
11 marca 2015 r. - 36. dzień kampanii
Platforma chyba znalazła skuteczną broń na Dudę. W "Faktach po Faktach" Bartosz Arłukowicz przypomniał, że kandydat PiS podpisał projekt ustawy, który zakazuje in vitro i grozi dwoma latami więzienia za złamanie zakazu.
10 marca 2015 r. - 35. dzień kampanii
Andrzej Duda wreszcie zajął jednoznaczne stanowisko ws. in vitro. Wybrał twardy sprzeciw, absolutnie wbrew opinii publicznej - po jego stronie stoi zaledwie kilkanaście procent.
9 marca 2015 r. - 34. dzień kampanii
Kłopoty z odpowiedziami na pytania o in vitro źle świadczą o Andrzeju Dudzie: kandydat albo nie ma spójnych poglądów na ten temat, albo próbuje coś ukryć. Jeśli powodem jest nieznajomość szczegółów ustawy, również nie wystwia to najlepszego świadectwa o polityku z Krakowa.
8 marca 2015 r. - 33. dzień kampanii
Ten weekend, pełen wydarzeń kampanijnych Bronisława Komorowskiego, pokazuje, że Andrzej Duda był w dużej mierze silny słabością swojego konkurenta. Teraz, kiedy prezydent wziął się do roboty, poparcie Dudy może zacząć spadać.
7 marca 2015 r. - 32. dzień kampanii
Sztabowcy PiS do ostatnich chwil żyli w obawie, że wyjazd Andrzeja Dudy do Londynu zostanie niezauważony przez media. Stosunkowo obszerne relacjonowanie wizyty to spory sukces sztabu Andrzeja Dudy.
6 marca 2015 r. - 31. dzień kampanii
Andrzej Duda jest, a jakoby go nie było. Chociaż kandydat uwija się jak w ukropie i jeździ od miasteczka do miasteczka, jest o nim cicho. To pozwala odbudowywać się Bronisławowi Komorowskiemu.
3 marca 2015 r. - 28. dzień kampanii
Jak poinformował Paweł Szefernaker z Forum Młodych PiS 600 osób zgłosiło się w ciągu kilku godzin do pracy "Drużyny Dudy". To sporo, nawet jeśli spora część to działacze partii i młodzieżówki.
2 marca 2015 r. - 27. dzień kampanii
Wyjazdy zagraniczne kandydatów zawsze przyciągają uwagę mediów. Dlatego ujawniony dzisiaj plan wyjazdu do Londynu akurat w weekend, kiedy konwencję organizuje Bronisław Komorowski to dobry pomysł.
28 lutego 2015 r. - 25. dzień kampanii
Andrzej Duda na kolejnej perfekcyjnie przygotowanej (i zapewne drogiej) imprezie przedstawił swój plan. Pomylił chyba jednak kompetencje prezydenta z możliwościami premiera, bo jego obietnice są niemożliwe do zrealizowania z Belwederu.
26 lutego 2015 r. - 23. dzień kampanii
Polityka zagraniczna to pole minowe, na którym fałszywe kroki robią po kolei wszyscy kandydaci. Dzisiaj dołączył do nich Andrzej Duda, który na przekór mamie (rządowi) postanowił odmrozić sobie uszy i stwierdził, że nie powinniśmy wysyłać żołnierzy na Ukrainę.
25 lutego 2015 r. - 22. dzień kampanii
Andrzej Duda znowu musiał wrócić do obowiązków posła do PE, więc jego kampania nie istnieje. Za to sztab zapomniał, że w dobie internetu nawet media lokalne są ogólnopolskie i słowa prezesa Kaczyńskiego odbiją się szerokim echem. Dlatego dużą część dnia komentatorzy mówili o powrocie Adama Hofmana i o szukaniu następcy dla Kaczyńskiego.
24 lutego 2015 r. - 21. dzień kampanii
A było tak dobrze! Kampania Andrzeja Dudy przebiegała sprawnie, kandydat zyskiwał w sondażach, otoczenie prezydenta przestało wykluczać debatę przed pierwszą turą. Ale nagle postanowił przypomnieć o sobie prezes Kaczyński. Tym samym zepchnął Dudę w cień, pokazał jak wiele Dudzie brakuje i dał sztabowi PO podstawę do spekulacji, że kandydat sobie nie radzi, więc na pomoc wezwano prezesa.
23 lutego 2015 r. - 20. dzień kampanii
Kandydat PiS na prezydenta spotkał się z ambasadorami ważnych partnerów Polski: Niemiec, Francji i USA. To pierwszy taki przypadek w historii polskich kampanii prezydenckich i dobry ruch sztabu Andrzeja Dudy.
22 lutego 2015 r. - 19. dzień kampanii
Sztab Dudy nie zrobił nic, by przedłużyć wrażenie zwycięstwa po wczorajszej kompromitacji sztabowców Komorowskiego. Co więcej - absolutnie nie wykorzystał prezentu od Tomasza Nałęcza, który stwierdził, że nie można wykluczyć debaty przed pierwszą turą (co dotychczas negował sam Komorowski).
21 lutego 2015 r. - 18. dzień kampanii
Jeśli kampania Bronisława Komorowskiego będzie nadal wyglądała tak, jak wygląda, cel wyznaczony Andrzejowi Dudzie (czyli druga tura) nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Wystarczy, że kandydat PiS nadal będzie robił swoje, Komorowski sam zadba o obniżenie swojego poparcia.
19 lutego 2015 r. - 16. dzień kampanii
Objazd Andrzeja Dudy po regionalnych strukturach PiS znowu jest w cieniu dużej polityki. Dzisiaj kandydat nie był w stanie przebić się przez komentarze wokół wizyty Viktora Orbana.
16 lutego 2015 r. - 13. dzień kampanii
Andrzej Duda zbliża się do poparcia, jakim cieszy się PiS. Plan na początek kampanii został osiągnięty. Teraz faza druga, znacznie trudniejsza - dogonienie Bronisława Komorowskiego.
15 lutego 2015 r. - 12. dzień kampanii
Tak jak w sobotę, tak i w niedzielę Duda odpoczywał. To dziwne, bo przecież w tym tygodniu było posiedzenie Parlamentu Europejskiego, przez które kandydat PiS był wyłączony z prowadzenia kampanii. Powinien był wykorzystać weekend, by odzyskać ten czas.
14 lutego 2015 r. - 11. dzień kampanii
W sobotę Andrzej Duda zrobił sobie wolne, ale jego sztab zaprezentował nowy spot wyborczy. PiS jako pierwszy komitet startuje z reklamą telewizyjną i billboardową. 10 lat temu sprawdziło się u Donalda Tuska, sztab ma nadzieję, że ten sam mechanizm zadziała u Andrzeja Dudy.
13 lutego 2015 r. - 10. dzień kampanii
Duda zaczął dzień nieco sennie, bo apelował w Zakopanem o zatrzymanie kolejki na Kasprowy Wierch w polskich rękach. Później jednak błyskawicznie zareagował na sytuację na Śląsku i pojechał tam, by jeszcze raz skrytykować rząd i prezydenta za bierność w czasie konfliktu.
12 lutego 2015 r. - 9. dzień kampanii
Andrzej Duda jeździł na nartach. Pokazał swoją pasją, przy okazji pomógł koledze, który uległ wypadkowi i starał się robić dobre wrażenie. To ostatnie nie zawsze się udawało, ale komentatorzy dobrze odebrali całe wydarzenie. I chociaż na miejscy nie było zbyt wielu przedstawicieli ogólnopolskich mediów, to dzięki umieszczeniu w sieci filmiku ze zjazdu, nagranego kamerką na kasku Dudy, można być pewnym, że jego urywki będą często pokazywane.
11 lutego 2015 r. - 8. dzień kampanii
Andrzej Duda stara się wykorzystać do prowadzenia kampanii nawet dni spędzone w Strasburgu. Dzisiaj wysłał do Donalda Tuska list, w którym żąda, by jutrzejsza Rada Europejska zajęła się problemami rolnictwa. Jednak mało kto dostrzegł ten heroiczny wyczyn.
10 lutego 2015 r. - 7. dzień kampanii
Kandydat PiS jest w Strasburgu, bo właśnie obraduje Parlament Europejski. Dlatego dzisiaj właściwie nie było kampanii Andrzeja Dudy. Podobnie będzie we środę.
9 lutego 2015 r. - 6. dzień kampanii
Andrzej Duda wykorzystał zainteresowanie mediów i ruszył w podróż Dudabusem. To niemal 1:1 skopiowanie podróży Donalda Tuska z kampanii parlamentarnej z 2011 r. Jeśli jego sztabowcy nie wymyślą czegoś nowego, zainteresowanie mediów szybko przeminie. Już po południu bardziej emocjonująca była promptergate.
8 lutego 2015 r. - 5. dzień kampanii
Krytyka polityków PO (m.in. za brak wątków dotyczących z bezpieczeństwem w przemówieniu Dudy) nie przebija się przez dobre wrażenie, jakie zrobiła sobotnia konwencja kandydata PiS. To on jest wygranym weekendu.
7 lutego 2015 r. - 4. dzień kampanii
To był dzień Andrzeja Dudy. Doskonale przygotowana konwencja pokazała, że to człowiek o formacie prezydenckim. Ogromne pieniądze, dokładnie dopracowany scenariusz, ale i rzeczywisty entuzjazm i energia. Teraz ton kampanii nadaje PiS i Duda, Komorowski jest w defensywie.
6 lutego 2015 r. - 3. dzień kampanii
Piątek należał do Bronisława Komorowskiego, sobota ma być poświęcona w całości Andrzejowi Dudzie. Trwają przygotowania do konwencji, która zapewne przyćmi niezbyt emocjonującą Radę Krajową PO. Już teraz PiS buduje napięcie przed tym ważnym dniem, wypuszczając przecieki na temat niezwykłej oprawy sobotniego spotkania.
5 lutego 2015 r. - 2. dzień kampanii
Kompletnie niezauważona pozostała debata o systemie służby zdrowia, jaką zorganizował PiS z udziałem Dudy. Cicho było też o konferencji poświęconej kłopotom zadłużonych we frankach szwajcarskich. Jedyną okazją, przy której Duda pojawił się dziś w mediach było komentowanie oficjalnego startu kampanii Bronisława Komorowskiego. To automatycznie ustawiło go w pozycji defensywnej wobec prezydenta.
4 lutego 2015 r. - 1. dzień kampanii
Andrzej Duda najwcześniej ze wszystkich zaczął kampanię wyborczą. Jednak kiedy oficjalnie ogłoszono jej początek kandydata PiS nie było w mediach.
Dzisiaj o Dudzie pisaliśmy:
Wybory 10 maja - wyzwanie dla Dudy, ukłon w stronę prezydenta Komorowskiego. Bo data ma znaczenie Czytaj więcej
