
– Normalnie kandydat na prezydenta Polski wpycha się drzwiami i oknami do telewizji. Strategia, że Magdalena Ogórek nie będzie się wypowiadać, jest strategią samobójczą – powiedział w TVP Info politolog, prof. Antoni Dudek.
REKLAMA
Magdalena Ogórek w sobotę rozpoczęła kampanię wyborczą, ale kandydatka SLD na najwyższe stanowisko w państwie nadal nie odpowiada na pytania dziennikarzy. W czasie przemówienia na konwencji SLD twierdziła, że nie bałaby się zadzwonić do Putina, choć jednocześnie nie ma odwagi, by odpowiedzieć na pytania dziennikarzy.
– Strategia, że ona gdzieś coś powie i zniknie, moim zdaniem, ją kompromituje jako kandydatkę. (...) Ona, albo jej sztab, boją się, że ona się w mediach skompromituje – mówił prof. Dudek. Uważa też, że niewłaściwe jest założenie Ogórek, by walczyć o młodego wyborcę, bo młodzi, jak wynika z badań, do urn chodzą najmniej chętnie.
Wyraźnie widać, że Ogórek chce sięgnąć po elektorat, który jest zmęczony PO i PiS, ale też w ogóle polską polityką. To groteskowe, bo tym słowom klaskali z pierwszego rzędu politycy, którzy karierę w administracji rządowej robili nie tylko w całej III RP, ale jeszcze w poprzednim systemie. By to potwierdzić rzuciła na koniec przetłumaczone hasło Baracka Obamy z pierwszej kampanii "Yes, we can" Czytaj więcej
Profesor Antonii Dudek przewidywał w TVP Info, że kandydatka SLD będzie miała problem ze znalezieniem swoich wyborców.
Źródło: TVP Info

