
W niedzielę Ewa Kopacz odniosła się wreszcie do żądań rolników, aby zdymisjonować ministrów Marka Sawickiego i Grzegorza Schetynę. Premier nie zgadza się na ingerencję w politykę personalną rządu. Trudno jej się dziwić, bo trudno dymisjonować ministra tylko dlatego, że czołowy protestujący uważa go za "kretyna".
REKLAMA
Premier zakłada również, że protesty związane są z dopłatami dotyczą zwrotu pieniędzy za straty wywołane przez dziki. Ewa Kopacz mówi, że pieniądze czekają na protestujących. Na razie odpowiednie wnioski w tej sprawie wypełniło jednak tylko 600 osób.
Rolnicy z OPZZ zapowiedzieli kolejną „inwazję na Warszawę”, w czwartek chcą w stolicy rozbić miasteczko protestujących. Do protestujących rolników mają według rolników, dołączyć górnicy i pielęgniarki.
Rolnicy chcą dymisji ministrów
Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ, domaga się dymisji Marka Sawickiego oraz ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, którego nazwał "kretynem". Szef MSZ podpadł protestującym rolnikom swoimi wypowiedziami o II wojnie światowej. – Mamy inne zdanie o Federacji Rosyjskiej niż minister. Chcemy wrócić na tamte rynki – oświadczył Izdebski, którego cytuje "Gość Niedzielny".
Sławomir Izdebski, szef rolniczego OPZZ, domaga się dymisji Marka Sawickiego oraz ministra spraw zagranicznych Grzegorza Schetyny, którego nazwał "kretynem". Szef MSZ podpadł protestującym rolnikom swoimi wypowiedziami o II wojnie światowej. – Mamy inne zdanie o Federacji Rosyjskiej niż minister. Chcemy wrócić na tamte rynki – oświadczył Izdebski, którego cytuje "Gość Niedzielny".
Wsparcie tylko zgodne z europejskim prawem
Napiętą atmosferę uspokoiłyby pieniądze, ale minister rolnictwa nie zamierza spełnić finansowych roszczeń protestujących rolników.
Napiętą atmosferę uspokoiłyby pieniądze, ale minister rolnictwa nie zamierza spełnić finansowych roszczeń protestujących rolników.
Rozmawiając ze stacją TVN24, Sawicki oznajmił, że kierowany przez niego resort ma pieniądze, ale protestujący rolnicy ich nie dostaną. – Nie dam, dlatego że prawo wspólnotowe nie pozwala na niedozwoloną pomoc publiczną – wyjaśnił minister.
Sawicki podkreślił, że podobne ograniczenia obowiązują wszystkich ministrów rolnictwa państw członkowskich.
Źródło: money.pl
